szybkie-czytanie-home-office

Siedzisz w domu? Pracujesz na Home Office? Możesz zatem czytać kilka książek tygodniowo bez większego wysiłku!

Pracując w domu często dopadają nas rozpraszacze, nagle chcemy umyć okna, ugotować obiad, wyjść do toalety. Zamieniając rozpraszacze z minusa w plus – możesz wykorzystać je na swoją korzyść. Otóż dzięki nim możesz nadrobić zaległe książki, które leżą na regale od dłuższego czasu i się kurzą!





Nazwijmy to Czytaniem Toaletowym…

Sama nazwa już wiele wyjaśnia. 😉 Otóż chodzi o to, że wychodząc do toalety możesz tam zostać na chwilę dłużej. Nie bierz telefonu, nie bierz laptopa ze sobą – weź książkę! I też nie rób tak, że po jednej stronie koniec. Przeczytaj przynajmniej jeden rozdział!

Niezależnie czy książka ma rozdziały po 20 stron czy 5 – przeczytaj przynajmniej jeden rozdział siedząc w toalecie.

…ale nie tylko w toalecie!

Ustal sobie, że za każdy rozpraszacz odbywasz, w pewnym sensie – karę. 😉 Wychodzisz zrobić kawę – przeczytaj rozdział. Odbierzesz telefon – przeczytaj rozdział. Zerkniesz na telefon – przeczytaj rozdział. Tak, zerkanie na telefon też rozprasza, ponieważ nawet jeśli jesteśmy skupieni na jakimś zadaniu, drobne, niby nic nieznaczące zerknięcie na telefon wybija nas ze skupienia.


Przygotuj warunki

No może warunków w toalecie nie przygotujesz… chyba, że położysz sobie podnóżek dla wygody. 😉 Jednak ważnym elementem jest przygotowanie sobie miejsc, w których będziesz czytał i miejsca, w którym książka będzie zawsze na Ciebie czekała.

Osobiście niedawno zrobiłem małe przemeblowanie, dzięki czemu biurko, przy którym pracuję, mam przy wyjściu z pokoju. Dzięki czemu na skraju biurka kładę książkę i przed wyjściem z pokoju zabieram ją ze sobą. Jeśli nie masz takich warunków aby książka zawsze leżała przy wyjściu, zadbaj o to, aby leżała na widoku w miejscu, w którym pracujesz najczęściej, niezależnie czy to jest biurko, kanapa czy stół w kuchni.

Znam osoby, które w różnych częściach mieszkania mają swoje małe biblioteczki i np. w toalecie leży kilka książek, w kuchni kilka, coś w przedpokoju i w zależności o tego ile czasu spędzają w danym miejscu, tyle jest tam książek. Czyli nie, nie ma 20 książek w toalecie czy kuchni. Zwykle są to 1-3 książki, które czytają na bieżąco będą tu czy tu. Czy jest to dobre rozwiązanie? I tak i nie.

Dla kogoś, kto ma dużą podzielność uwagi takie rozwiązanie może być świetne. Zaczynasz wtedy czytać na raz 3 książki i nie obawiasz się, że treść będzie Ci się mylić. Jednak jeśli z podzielnością uwagi miewasz problemy, lepszym rozwiązaniem będzie trzymanie się jednej książki, z którą chodzisz na każdą przerwę.

Tak, przerwę, ponieważ zerkanie w telefon, toaleta, jedzenie – będąc w pracy ten czas liczysz jako przerwę od pracy. Coś jakby czas wolny. Zatem ten czas wolny tak samo jak możesz spożytkować na granie na telefonie czy przeglądanie fejsa, równie dobrze możesz spożytkować na lekturę książki, którą chciałeś od dawna przeczytać, ale jakoś nigdy nie było czasu i okazji.


 

Zatem zapamiętaj sobie: za każdym razem gdy masz konkretne zadanie do zrobienia i robiąc je poświęcisz czas na rozpraszacze bądź wyjdziesz coś zjeść czy do toalety – przeczytaj rozdział. 🙂

 


Jeśli ten wpis Ci się podobał, Polub fanpage BrainDesign
i dołącz do społeczności na Facebooku aby być na bieżąco
z nowymi wpisami oraz cotygodniowymi listami wydarzeń!

Wczytaj więcej

Zaciekawił Cię wpis? Masz jakieś uwagi? Napisz o tym!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Sprawdź także

Rusz Dupę! – Challenge motywacyjny

Masz się uczyć, ale wolisz gotować? Masz skończyć projekt, ale sprzątasz łazienkę? Brakuje…