design-thinking-dla-przedsiebiorcow-i-malych-firm-recenzja-ksiazki

„W myśleniu projektowym prototypuje się nie tylko produkty, lecz także usługi, wrażenia, procesy i inne rzeczy powszechnie uważane za nienamacalne.”

Czy gdyby nie fakt, że książkę dostałem od znajomej w prezencie, sam bym ją kupił w księgarni? Nie wykluczone – ładna okładka, ciekawy opis na okładce. Spis treści ciekawy, po przekartkowaniu widać, że w środku sporo tekstu, obrazków, tabelek – brzmi jak wartościowa książka.
Czy jednak byłby to zakup wart swojej ceny? No cóż…



Beverly Rudkin Ingle jest założycielką Resilient by Design, firmy konsultingowej zajmującej się strategiami marketingowymi i zarządzaniem innowacją. Pracuje z klientami z różnych branż, wykorzystuje proces projektowy do tworzenia silniejszych, przynoszących większe zyski firm. Jej pasją jest budowanie silnych marek, które odnajdują drogę do serc konsumentów. W ten sposób pragnie pomagać przedsiębiorcom i lokalnym gospodarkom w odniesieniu sukcesu.

Żródło: Onepress.pl


O książce

Sama książka – jak już wspomniałem – zachęca do kupienia, przeczytania czy choćby zainteresowania się tematem. Żółta, jaskrawa okładka z ciemnymi napisami i grafikami przyciąga wzrok. 180 stron, 9 rozdziałów, kilka dodatków – brzmi jak ciekawa książka. Samo przekartkowanie jej pokazuje, że są tam jakieś obrazki, dużo tekstu, ramki, tabelki.
Jednak po zajrzeniu do książki, rozpoczęciu czytania jej okazuje się, że tekst to w dużej mierze lanie wody co by zwiększyć objętość książki, a układ tekstu w żadnym stopniu nie ułatwia ani nie uprzyjemnia czytania.


Czego mogę nauczyć się z książki?

Poznasz podstawy metodologii myślenia projektowego poparte przykładami wziętymi z dupy. Czytając książkę miałem wrażenie, że autorka wymyślała przykłady na kolanie i od niechcenia. Jeśli szukasz konkretów, wartościowej wiedzy, wartościowych przykładów, w tej książce znajdziesz tego stosunkowo niewiele. Tyle samo o metodologii Design Thinking dowiesz się kilku akapitów na Wikipedii niż z prawie 180 stron tej książki.


Moim zdaniem

Powyższe akapity chyba nieco opisują moje zdanie o tej książce, jednak co mogę więcej powiedzieć? No nie warto. Czytanie tej książki to strata czasu, ponieważ jak wspomniałem wyżej – tyle samo można dowiedzieć się z paru akapitów na Wikipedii. Autorka przedstawiła to wszystko w tak nudny sposób popierając wymyślonymi, abstrakcyjnymi przykładami, że czytanie tej książki było dla mnie cholernie męczące. A rzadko mam tak z książkami.

Brałem się za przeczytanie tej książki kilka razy i za każdym razem odpadałem po kilku stronach. Gdy już dotarłem do końca stwierdzam jednoznacznie – nuda i lanie wody.


Podsumowanie

Prawdę mówiąc szkoda mi słów na tą książkę i jej podsumowanie. W powyższych akapitach chyba wystarczająco podsumowałem fakt, że nie warto się za nią brać. Chciałbym, aby wszystkie książki były ciekawe i potrafiły zachęcić do czytania dalej, ale nie może być idealnie. Nie wiem czy zawiodło tłumaczenie czy styl pisania, a może krój pisma bądź lanie wody na siłę co by zwiększyć objętość książki. Ciężko mi określić to jednoznacznie, ale na pewno mogę jednoznacznie stwierdzić, że jest to książka, której nie warto czytać. Z Wikipedii dowiemy się tyle samo.


Dodatki

Link do kupna książki Design Thinking dla przedsiębiorców i małych firm – dla tych, którzy lubią się katować. Opinie i opis książki na LubimyCzytac.pl  


Jeśli ta recenzja Ci się podobała, Polub fanpage BrainDesign i dołącz do społeczności na Facebooku aby być na bieżąco z nowymi wpisami oraz cotygodniowymi listami wydarzeń!

Wczytaj więcej

Zaciekawił Cię wpis? Masz jakieś uwagi? Napisz o tym!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Sprawdź także

Canon RF 35mm f/1.8 – Recenzja obiektywu

Niedługo po zakupie Canona RP postanowiłem dokupić do niego jeszcze jeden obiektyw –…