canon-rp-recenzja

Od niemalże roku jestem posiadaczem, użytkownikiem pełnoklatkowego bezlusterkowca od Canona. Czy warto było szaleć tak?



Z mojej perspektywy – warto. 🙂
I w zasadzie tu mógłbym skończyć tą recenzję, ale może napiszę o tym nieco więcej, dlaczego tak a nie inaczej. 😉

Wygląd i budowa

To co rzuca się w oczy od pierwszego spojrzenia na aparat to jego rozmiar. Jest mniejszy niż inne bezlusterkowce czy lustrzanki od Canona. Dużo mniejszy. Zresztą nie bez powodu producent wraz z aparatem do oferty wprowadził doczepiany od spodu grip, który dodaje mu kilka centymetrów we wzroście. 🙂

Poza wielkością, aparat nie różni się zbytnio od innych – sprawnie działające pokrętła, intuicyjne przyciski, z przodu ładne R jako oznaczenie aparatu i duża, pełnoklatkowa matryca. No i ten niewielki grip, który jest w standardzie, ale osobiście mimo tego, że mam duże ręce, byłem w stanie się do niego szybko przyzwyczaić.


Interfejs

To jest to dlaczego mój wybór padł na Canona.
Miałem styczność z Nikonami, Sony, ale jednak interfejs Canona najbardziej do mnie przemawia. Jasne i czytelne menu, w którym szybko jestem w stanie znaleźć to co potrzebuję. Przyciski i pokrętła jasno i wyraźnie mówią co jest do czego. Zastanawiałem się też nad jakimś Sony ze względu na dużą gamę dostępnych obiektywów, ale jednak Canon bardziej do mnie przemówił.


Bateria

Jeśli rozmiar aparatu jest dla kogoś minusem, to pojemność baterii będzie drugim. Generalnie w większości aparatów Canona baterie są te same i mają ok 2000 mAh. W RP ze względu na rozmiar musiały zostać zastosowane akumulatory mniejsze o połowę. Jest to duży minus, tym bardziej, że do zestawu z nowym aparatem dostajemy tylko jedną baterię. Chcąc normalnie i sprawnie funkcjonować, przydałoby się dokupić jeszcze 1-2 sztuki.

Osobiście korzystam z zamienników marki GreenCell, które z czystym sumieniem mogę polecić. [LINK] Kosztują 30-50zł za sztukę, z ładowarką GreenCell można ładować oryginalne i zamienniki przy użyciu powerbanka, a jedyny minus ich jest taki, że w przeciwieństwie do oryginałów za 200zł, nie pokazują rzeczywistego stanu baterii na ekranie.

Podczas wypadów fotograficznych na 1-2 dni, dwie baterie i powerbank, którym je ładowałem w razie potrzeby, w zupełności wystarczały. W przypadku sesji czy spacerów po mieście z aparatem było podobnie. Fotografując wesele czy reportaże, miałem ze sobą 3 baterie, które w zupełności mi wystarczały.


Dostępność obiektywów

Trzeba przyznać, jest ona obecnie stosunkowo niewielka, ale biorąc pod uwagę fakt, że kupując do aparatu adapter na obiektywy EF mamy dostęp do ogromnej gamy obiektywów EF, da się to przeżyć. Canon RP, jak i cała seria szkieł do bezlusterkowców z serii R, ma nowe mocowanie – RF i obecnie dostępne obiektywy są dość drogie i nie jest ich za wiele, natomiast według zapowiedzi Canona, w niedługiej przyszłości pojawią się kolejne ciekawe egzemplarze.

Obecnie dostępne obiektywy budżetowe

Oraz obiektywy z serii L

A o tym jakie Canon planuje wypuścić obiektywy z serii RF w najbliższym czasie znajdziecie w roadmapie na CanonRumors [LINK].


Podsumowanie

Patrząc na ceny obiektywów można faktycznie chwycić się za głowę, jednak poniżej zebrałem dla Was kilka linków z Ceneo prosto do zestawów z Canonem RP i obiektywem, dzięki czemu będziecie mogli nieco grosza zaoszczędzić.

Reasumując, czy warto kupować tego malucha? Jak dla mnie tak, szczególnie na początek. Jako, że jest to pełna klatka, obrazek wyjściowy jest bardzo dobrej jakości, nie kosztuje wiele w porównaniu do innych pełnklatkowców, a i można go wrzucić z łatwością do plecaka. Osobiście poza realizacją zleceń fotograficznych, sprzedaję także zdjęcia w serwisach stockowych, a dzięki pełnej klatce jakość jest lepsza, a co za tym idzie – sprzedaż rośnie!

A jeśli rozmiar body Wam niezbyt odpowiada, a bateria jest za mała, możecie dokupić battery grip od Newella za ok 350zł i zarówno aparat będzie większy jak i czas pracy na bateriach się wydłuży! [LINK]

Poniżej podrzucam Wam też małe video od Petera McKinnon’a z porównaniem Canona R z RP w kontekście video – oceńcie sami. 🙂


Linki do zakupu Canona RP


Zatem powyżej kilka słów ode mnie o tym czy warto, a to jaką Wy podejmiecie decyzję i skusicie się na niego, zależy tylko od Was!

 


Jeśli ten wpis Ci się podobał, Polub fanpage BrainDesign i dołącz do społeczności na Facebooku aby być na bieżąco z nowymi wpisami, a także dorzuć BrainDesign do Twojego ulubionego feedu na Feedly!

 

Wczytaj więcej

Jeden komentarz

  1. […] To podstawowy sprzęt, który zabieram na zdjęcia, bo jak można robić zdjęcia bez aparatu? ? Nie będę się tu rozwodził na temat tego sprzętu, ponieważ napisałem o nim kilka dni temu recenzję, więc zapraszam do lektury: [LINK] […]

    Odpowiedz

Zaciekawił Cię wpis? Masz jakieś uwagi? Napisz o tym!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Sprawdź także

Canon RF 35mm f/1.8 – Recenzja obiektywu

Niedługo po zakupie Canona RP postanowiłem dokupić do niego jeszcze jeden obiektyw –…