zaplanuj Osiagnij

Mając już swój cel zapisany i widoczny w każdym ważnym dla nas miejscu, znając jego deadline warto by było go rozpisać na części pierwsze.

Jeśli zastosowałeś, zastosowałaś się do koncepcji SMART, o której pisałem w tym wpisie, Twój cel powinien być prosty, osiągalny, a także mieć wyznaczoną datę osiągnięcia, realizacji oraz być mierzalny. Czy taki jest?

Deadline

Jest to podstawowy element, który musisz wyznaczyć definiując swój cel. Bez tego jest to tylko marzenie – cytując Napoleona Hilla: „Cel to marzenie z datą realizacji.”

To jest trochę jak z podróżą – podróżujesz z punktu A, który zwykle jest Twoim domem, do punktu B, czyli celu wycieczki, podróży. Świetnie tu obrazuje fragment rozmowy głównej bohaterki – „Alicji w Krainie Czarów” z kotem:

– Czy nie mógłby mnie pan poinformować, którędy powinnam pójść?
– To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś dojść – odparł Kot – Dziwak.
– Właściwie wszystko mi jedno.
– W takim razie wszystko jedno, którędy pójdziesz.

Podobnie jest właśnie z celami – zaczynasz z jakiegoś miejsca i chcesz osiągnąć cel, który jest miejscem B. Przykładem może być podróż, przykładem może być przeczytanie książki – postanawiasz przeczytać książkę do końca tygodnia, albo przerobić kurs video dot. podstaw programowania – ustalasz deadline i działasz.

Mierzalny cel

No właśnie, wiele osób nadal nie do końca rozumie o co chodzi z tą mierzalnością. Jest to prosta kwestia – po prostu powinna być możliwość obserwowania postępów osiągnięcia celu, a jednocześnie możliwość podzielenia celu na kilka części, etapów, miesięcy, tygodni, dni…

Idąc dalej tym tropem, mając ustalony deadline np. na przeczytanie książki na za tydzień, za 7 dni musisz móc podzielić czytanie na 7 dni. Proste – sprawdzasz ilość stron, dzielisz na 7 i dowiadujesz się, że masz zaledwie 88 stron dziennie do przeczytania. 😀 W przypadku przerobienia video kursu – sprawdzasz ilość lekcji i dzielisz ją na 7, albo sprawdzasz ile trwa cały kurs i dzielisz ilość godzin na 7, dzięki czemu wiesz ile danego dnia masz zrobić.

Cel nie będzie mierzalny jeśli określisz sobie np. „chcę zrobić naprawdę dużo pompek” – nie, takie coś jest słabe, ale doprecyzowanie i zapisanie „zrobię 1000 pompek do 31 dnia miesiąca”, dając na przykład, że mamy 1 dzień, dzielimy 1000 na 31 i okazuje się, że musimy zrobić około 30-35 pompek dziennie aby w miesiąc zrobić ich 1000.

Motywacja

Planując cel w ten sposób będzie Ci znacznie łatwiej rozpalić ogień motywacji i go utrzymać. Bo przykładowo jeśli dajesz sobie cel przeczytanie 7 książek w miesiąc, dajmy na to każda książka ma 200 stron, to… no nie brzmi to zachęcająco. 😉 Ale jeśli te 7 książek rozbijesz sobie na cały miesiąc to widzisz, że masz do przeczytania zaledwie 45 stron DZIENNIE, czyli jakieś 2 rozdziały, w zależności od książki. 😉

Samo zobaczenie celu z tej perspektywy, podzielenie go na dni już daje zastrzyk chęci do działania, a gdy jeszcze będziesz daną rzecz robić regularnie, pojawią się efekty, a efekty zawsze są najlepszą motywacją do dalszego działania. 🙂


Także na zakończenie mega uproszczenie:

Definiujesz cel – określasz datę końcową – sprawdzasz ile masz dni do tego czasu – dzielisz cel przez liczbę dni – działasz.

Za proste? Czasem proste rzeczy działają najlepiej!

Wczytaj więcej
Wczytaj więcej wpisów autora Wierzchu
Wczytaj więcej w Rozwój

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź także

Mapy myśli, darmowe narzędzia do ich tworzenia

Mindmapping, czyli mapy myśli to metoda notowania znana nie od dziś i stosowana na całym ś…