rozwojowa Biblioteczka cz2

Kolejna część listy z klasykami gatunku rozwoju osobistego, czyli swoistym must read na drodze do osiągnięcia szczęścia i sukcesu.

W dzisiejszym wpisie kolejne, 12 pozycji, z którymi wg mnie warto się zaprzyjaźnić, ponieważ po prostu – warto. Wiedza w nich zawarta skłania do refleksji, do zmian, do polepszenia swojego życia, a przynajmniej tak to u mnie działa. 🙂
Jak będzie u Ciebie? Sprawdź! 🙂

Jeśli nie widziałeś, nie widziałaś pierwszej części zestawienia, łap linka 🙂  Rozwojowa biblioteczka – czyli 36 klasyków CZ1


Nikodem Marszałek – Motywacja bez granic

nikodem marszałek motywacja bez granicNa pierwszy strzał idzie tutaj książka, do której mam spory sentyment. Chodzi generalnie o to, że był to mój jeden z pierwszych (o ile nie pierwszy) przeczytanych ebooków z tematyki rozwoju osobistego. I mimo tego, że książka nie jest jakoś mega popularna to jednak to jaki wywarła na mnie wpływ sprawiło, że zapamiętałem ją bardzo dobrze. Dużo pytań, ćwiczeń, miejsca na notatki i na chwile przemyśleń. Książka ta zapoczątkowała we mnie zmianę, więc chyba jednak ma w sobie coś, co sprawia, że postanowiłem dodać ją do listy must read. 🙂

W internecie krąży o niej wiele opinii, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych. Moja opinia należy do tych pierwszych, a recenzję książki napisałem na blogu:
Recenzja książki „Motywacja bez Granic” Nikodema Marszałka

 


Nikodem Marszałek – Odrodzenie Feniksa

nikodem marszałek odrodzenie feniksaDruga książka tego samego autora co powyższa.
Gdy czytałem „Motywację bez Granic” tytuł ten autor przywoływał kilkukrotnie, więc postanowiłem zajrzeć i do tej publikacji, którą potraktowałem jako rozwinięcie niektórych tematów z tej w/w. Nieszczególnie się pomyliłem, bo tak właśnie było, a dodatkowo w książce tej autor kilkukrotnie odnosi się do „Motywacji bez Granic”, czyli w sumie można powiedzieć, że jest to jedna książka w dwóch tomach, która się uzupełnia, bo tematyka obu jest podobna – motywacja.

W tej książce podobnie jak w powyższej znajdziemy różne pytania, ćwiczenia, które mają na celu (jeśli oczywiście na nie odpowiemy, a ćwiczenia wykonamy) pomóc nam na drodze do rozwoju.

 


Walter Isaacson – Steve Jobs

walter isaacson steve jobsJedna z obszerniejszych biografii ludzi sukcesu jakie znam i dotyczy nie byle kogo bo samego Steve’a Jobsa. Pamiętam gdy natknąłem się na nią w empiku, początkowo była dostępna tylko w sklepach tej sieci, dopiero później się rozeszła i w sumie nadal jest gdzieniegdzie ciężko osiągalna. Jednakże książka warta lektury, niezależnie od tego czy jesteś fanem Apple’a czy śp. Steve’a Jobsa, książkę warto przeczytać. Ciekawie opisane wydarzenia i wciągająca fabuła sprawiają, że mamy wrażenie, że nie czytamy biografii a zwykłą książkę, która jednak czegoś nas uczy – innego podejścia, nastawienia, życia.

Niech nie zniechęci Was objętość książki, bo sam wiem, że 700 stron potrafi nieraz przestraszyć, ale gdy tylko zacznie się ją czytać, leci wszystko z górki i nawet się nie zorientujesz, a już się okazuje, że jesteś w połowie. 🙂

 


Joseph Murphy – Potęga Podświadomości

joseph murphy potęga podświadomościOstatnimi czasy widziałem w księgarniach, że pojawiła się nowa odsłona książki, ale z tego co się dowiedziałem niewiele wnosi nowego, bardziej jest to odświeżenie wizerunku książki.

Generalnie rzecz biorąc można powiedzieć, że jest to alternatywa dla książki „Sekret”, ponieważ tak jak i ona omawia moc podświadomości, omawia prawo przyciągania. Różnica jest jednak taka, że „Sekret” jest książką napisaną dialogiem. „Potęga Podświadomości” z kolei jest napisana jak zwykła książka – ciągiem znaków, słów, zdań. Pojawia się w niej wiele odniesień religijnych np. do Biblii, ale nie w kontekście fanatyzmu religijnego – w żadnym wypadku. Bardziej w kontekście wytłumaczenia biblijnych fraz nie po katolicku czy jak to księża tłumaczą w kościołach – bardziej po ludzku, prostymi słowami.

 


Joe Vitale – Klucz do Sekretu

joe vitale klucz do sekretuSkoro już jesteśmy przy Prawie Przyciągania i Sekrecie to myślę, że kolejną publikacją nadającą się do zestawienia będzie właśnie „Klucz do Sekretu” Joe Vitale’go. Co prawda jest to prawdopodobnie moja pierwsza drukowana książka z tematyki rozwoju jaką przeczytałem i podobnie jak książki Nikodema Marszałka, tak i do tej mam sentyment, ale jednak coś we mnie zmieniła. Może niekoniecznie sama książka. Bardziej chyba były to ćwiczenia i pytania wewnątrz niej, na które przy pierwszym czytaniu nie miałem odwagi odpowiedzieć, ale już za drugim razem wykonałem każde z ćwiczeń i chyba wtedy coś zaskoczyło.

Generalnie książkę tę też postanowiłem zrecenzować na blogu, więc link dla spragnionych wiedzy:
Recenzja książki „Klucz do Sekretu” Joe Vitale’go


Jacek Walkiewicz – Pełna Moc Możliwości

jacek walkiewicz pełna moc możliwościMoże książka ta nie należy do jakiś szczególnie rozwojowych czy motywacyjnych, ale ma w sobie coś, dzięki czemu po przeczytaniu jej aż chce się ruszyć z miejsca i zacząć coś zmieniać w swoim życiu. Jak autor twierdzi, napisał ją, ponieważ zainspirowało go do tego Jego własne wystąpienie na konferencji TEDxWSB, do którego link poniżej (swoją drogą, jest to obecnie najpopularniejsze wystąpienie na TEDx jeśli chodzi o polskie wydarzenia). Na początku książki znajdziemy treść wystąpienia, natomiast na dalszych stronach można by powiedzieć – rozwinięcie tematu.

Autor odnosi się na kolejnych stronach do tematów, które poruszał na swoim wystąpieniu, niektóre z nich rozszerza, niektóre pomija, ale wszystko opisuje w taki sposób, że książkę czyta się mega łatwo i przyjemnie.

Link do wystąpienia: Jacek Walkiewicz – Pełna Moc Możliwości na TEDxWSB

 


Brian Tracy – Zjedz Tę Żabę

brian tracy zjedz tę żabęNie wiem ile w tym prawdy, ale jest to prawdopodobnie najpopularniejsza książka tego autora. W środku od pierwszej strony już się uczymy. Uczymy się zmieniać swoje życie, nawyki, przekonania, myśli i wszystko co siedzi nam w głowie na korzystniejsze. A wszystko na drodze do osiągnięcia wyznaczonego przez nas celu. Wszystko autor zamyka w 21 metodach, które dotyczą planowania, efektywnej pracy, prokrastynacji i wszystkiego co ma na celu sprawienie, że nasza praca będzie znacznie, znacznie lepsza.

Często spotykałem się z tą książką na wielu seminariach, nawet tytuł ten pojawia się w kalendarzach / terminarzach coachingowych, które możemy znaleźć w sklepach. Kiedyś w księgarni natknąłem się na tą książkę osobiście i postanowiłem sprawdzić o co w tym wszystkim chodzi. Zdecydowanie było warto.

PS. Czytając ją zaopatrzcie się w ołówek – będzie trochę pisania. 🙂

 


Napoleon Hill – Myśl!…i bogać się

napoleon hill myśl i bogać sięTej książki chyba nie muszę nikomu przedstawiać… a jeśli muszę, to niech to będzie pierwsza książka z tematyki rozwoju osobistego jaką przeczytasz. Może być nawet jedyna – nie pożałujesz. Oczywiście nie pożałujesz jeśli wykonasz zawarte w niej ćwiczenia i odpowiesz szczerze na pytania.

Jest to prawdopodobnie jedna z pierwszych książek z tej tematyki jakie powstały na świecie i nie – nie odnosi się tylko i wyłącznie do bogacenia się w kwestii finansowej. Bogactwo to nie tylko pieniądze – to też rodzina, przyjaciele, sława i wszystko co sam, sama uznajesz za bogactwo. Swoją drogą nawet po okładce książki widać, że nie należy do najnowszych – jej pierwsze wydanie pojawiło się w 1937 roku. Wydawnictwo OnePress nieco odświeżyło okładkę na jaśniejszą i bardziej czytelną, ale treść książki pozostała bez zmian.

Swoją drogą książkę tę również recenzowałem na blogu:
Recenzja książki „Myśl! …i bogać się” Napoleona Hill’a

 


Tony Buzan – Rusz głową

tony buzan rusz głowąJeśli interesuje Cię tematyka zwiększania potencjału ludzkiego umysłu to ta książka będzie dla Ciebie idealnym wstępem do tego. Pomimo tego, że autor wydał kilka książek na temat usprawniania pamięci, szybkiego czytania, mindmappingu, czyli tworzenia map myśli to jednak książka „Rusz głową” jest solidnym wstępem do wszystkich pozostałych publikacji. Jest w niej liźnięty każdy temat, z każdej książki jest wyciągnięte to co najważniejsze, a jeśli chcesz rozszerzyć temat albo znaleźć więcej ćwiczeń to pozostałe książki tego autora będą tutaj nieodłącznym elementem.

Sam gdy usłyszałem o tej książce postanowiłem ją sprawdzić i choć nie czytało mi się jej za łatwo i przyjemnie (nie wiem, czasem tak mam z książkami) to jednak zauważyłem poprawę choćby w zapamiętywaniu czy szybkości czytania.

 


Sun Tzu, Sun Pin – Sztuka wojny

sun tzu sun pin sztuka wojny„Co on tu dodaje?!” moglibyście pomyśleć bo w końcu spis ma obejmować książki dotyczące rozwoju osobistego, a nie wojny i Japonii. No i zgadza się, bo ta książka mimo tego, że omawia jak to było wieki temu, świetnie wpasowuje się w obecną sztukę przywództwa, zarządzania, przedsiębiorczości. Techniki i sytuacje w niej opisane możemy w wielu przypadkach przenieść na pole biznesowe i nagle okazuje się, że to co działało 2500 lat temu działa także obecnie. Nagle okazuje się, że techniki negocjacyjne sprzed lat okazują się skuteczniejsze niż te stosowane i uczone obecnie na kursach i szkoleniach. Nagle przedsiębiorca staje się liderem i prowadzi ludzi przed siebie, a nie szefuje wszystkim stojąc z kijem i wydając polecenia podwładnym.

 


Nick Vujicic – Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!

nick vujicic bez rąk bez nóg bez ograniczeńJeśli ktoś nie kojarzy autora to najwyższa pora nadrobić zaległości. Człowiek, który od urodzenia nie ma rąk, nie ma nóg, ma tylko małego kikuta, który pomaga mu się jakoś poruszać, a jednak żyje pełną życia, jest uśmiechnięty i jeździ po całym świecie inspirując i nauczając.

W książce omawia jak wygląda i jak wyglądało Jego życie, które nie jest najłatwiejsze, ale jednak wstaje rano i nie uprawia polskiego sportu narodowego, czyli kto kogo prześcignie w narzekaniu na swoje beznadziejne życie, ale żyje i czerpie z życia pełnymi… no korzysta z życia i wyciąga z niego ile się da. 😉

Publikacja trochę biograficzna, ale pomaga się podnieść z największego gówna, obudzić z urojonej depresji, pomóc znaleźć sens życia, bo w sumie jeśli ktoś taki jak Nick może, to czemu Ty nie?!

 


Robert B. Cialdini – Wywieranie wpływu na ludzi

robert cialdini wywieranie wpływu na ludziOkładek tej książki widziałem już tyle, że nie wiem która jest najaktualniejsza – osobiście mam wydanie z wydawnictwa GWP i biało-czerwoną okładką z kulkami Newtona na niej. 😉

Ostatnio słyszałem o tej książce, że jest to jeden z podręczników dla studentów psychologii. Miło mnie to zaskoczyło. 🙂 Generalnie książka traktuje o wywieraniu wpływu jak w tytule, ale wiele osób rozumie to jako manipulacja, persfazja, bedom mnie hipnotyzować… No niezupełnie o to tu chodzi. Autor prostym językiem przedstawia wiele ciekawych koncepcji i sztuczek, dzięki którym możemy więcej sprzedać, możemy wynegocjować lepsze warunki umowy, a wszystko do osiągnięcia w bardzo prosty sposób – przez rozmowę. 😉
Wiele przykładów, wiele wskazówek, myślę, że każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie – nie tylko handlowiec czy marketer, ale także przeciętny Kowalski szukający pracy. 🙂

 


Jeśli o drugą część zestawienie rozwojowych klasyków chodzi to by było na tyle, a kolejna, a zarazem ostatnia część na blogu już za tydzień – spodziewajcie się perełek. 🙂

Poprzednią, pierwszą część możecie znaleźć tutaj: Rozwojowa biblioteczka – czyli 36 klasyków CZ1

To co robi teraz jest lepsze od tego co robił pół roku temu, ale co będzie robił za pół roku będzie jeszcze lepsze niż to, co robi teraz – w każdej dziedzinie, którą się zajmuje, ponieważ jak twierdzi, jak się nie rozwija to się zwija. Uważa, że na wszystkim jesteśmy w stanie zarabiać, cokolwiek przychodzi nam do głowy, cokolwiek lubimy robić, jesteśmy w stanie mieć z tego zysk.

Artysta, autor bloga, projektant, grafik komputerowy, barista. Na codzień mieszka we Wrocławiu, prowadzi bloga BrainDesign, robi to co lubi i ma z tego frajdę. Fan pozytywnego myślenia, standupu, rozwoju osobistego oraz dobrej kawy. W wolnych chwilach łapie chwile na zdjęciach, czyta ciekawe książki, bawi się w Social Mediach, a także przegląda YouTube’a podziwiając występy sztuki Flair czy inspirujące wystąpienia z TED/TEDx’owych konferencji.

Wczytaj więcej

4 komentarze

  1. Katarzyna

    Sierpień 8, 2018 at 9:19 pm

    witam piszesz glupoty kto ma czas na jakies ksionzki zajolbys sie czyms warznym w rzyciu normalni ludzie nie majom czasu na takie zeczy kto by sie dzicmi skarbami zajmowal zabiez sie czlowiwku do roboty normalnej dzieci zrob to zobaczysz jakie rzycie est cienzkie

    Odpowiedz

    • Paweł Wierzchowski

      Sierpień 9, 2018 at 11:51 am

      Witaj Katarzyno,
      wszystko to kwestia odpowiedniego zaplanowania sobie dnia, tygodnia, miesiąca i nie spędzania dnia przed telewizorem, a poświęcenia go rzeczom ważnym. Sam łączę wiele obowiązków i znajduję dużo czasu na czytanie, edukację. Idąc Twoim tokiem myślenia – znam osobiście matki samotnie wychowujące 2 dzieci, rodziny z 2-3 dzieciakami i świetnie sobie radzą, znajdują czas na obowiązki, ale też na przyjemności, tj. wyjazdy czy czytanie książek, więc kwestia perspektywy i jak wyżej wspomniałem – odpowiedniego zarządzania czasem.

      PS. Polecam Pani przeczytać kilka książek, bo z takim ciągiem znaków i takimi błędami daleko Pani nie zajdzie.

      Miłego dnia 🙂

      Odpowiedz

  2. Koko

    Sierpień 11, 2018 at 12:30 am

    OMG strasznie Cię przepraszam!!! Kilka dni temu pożyczyłam komputer swojej siostrze, gdzie w zakładkach miałam Twojego bloga. Jak mi go oddała, to zaczęłam nadrabiać blogowe zaległości, a wtedy zobaczyłam ten komentarz od niej 😳 Nie chce wchodzić za bardzo w „prywatę”, ale Kaśka to 26-letnia samotna matka, która ledwie skończyła zawodówkę. Jest mi tak bardzo za nią wstyd. Ona nie rozumie, że ludzie mogą mieć swoje pasje poza byciem rodzicem.
    Mam nadzieję, że zrozumiesz tę sytuację, niestety w Internecie komentuje wszystko, co tylko może i próbuje „nawracać” innych, chociaż w rzeczywistości jest naprawdę ciepłą osobą 🙂

    A w temacie wpisu, to uwielbiam wystąpienie Pana Walkiewicza na TEDx i chyba mnie przekonałeś, żeby zapolować na jego książkę przy następnej wizycie w księgarni.

    Pozdrawiam ~ Marta 😉

    Odpowiedz

    • Paweł Wierzchowski

      Sierpień 11, 2018 at 5:42 pm

      Dziękuję za sprostowanie 🙂
      Nie ukrywam, że zaskoczyło mnie jak zobaczyłem 2 komentarze z tego samego adresu IP o kompletnie przeciwnych, hmm, poglądach. 😉 Ale rozumiem, ludzie są różni, ja jestem z tych dziwnych, którzy czytają tego typu książki, ale mam pośród znajomych, rodziny osoby, dla których książki stanowią tylko element dekoracyjny, a książki rozwojowe to już w ogóle brednie, sekta i te sprawy. 🙂
      Jestem raczej wyrozumiałym człowiekiem, także nie mam tego za złe Twojej siostrze, choć nie będę ukrywał, że bardziej mnie ten komentarz rozbawił niż zdenerwował. 🙂
      Co do książki Pana Jacka Walkiewicza to polecam także dwie pozostałe – „Pełna MOC życia” i „Rozmyślnik”, też warte lektury. 🙂

      Miłego dnia 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Sprawdź także

Rozwojowa biblioteczka – czyli 36 klasyków CZ3

Trzecia, a zarazem ostatnia część rozwojowej biblioteczki, czyli Must Read rozwoju osobist…