precyzowanie Celu

Czy należysz do osób, które zapisują gdzieś swoje marzenia, a później zastanawiają dlaczego się nie spełniają?

Jeśli jesteś jedną z takich osób, nie martw się – nie jesteś jedyną osobą, której to dolega. Wynika to głównie z tego, że jest to tylko marzenie, a jak to powiedział kiedyś Napoleon Hill – „Cel to marzenie z datą realizacji”. W skrócie dokładnie o to chodzi, aby określić datę realizacji danego celu, marzenia – tylko dzięki tej, pozornie niewielkiej rzeczy, znacznie zbliżymy się do zrealizowania celu.

Dlaczego się tak dzieje? Mając datę końcową, czy jak niektórzy wolą – deadline, z reguły podejmujemy większe wysiłki aby w tym terminie daną rzecz zrobić, osiągnąć. Przykładowo pracując nad jakimś projektem i mając konkretną datę końcową, np. piątek za tydzień o 11:00 to jedne osoby zrobią to na kilka dni przed ‚dedlajnem’, a inne na kilka godzin lub minut przed końcem – ale zrobią. Podobnie jest z celami.

Bądź SMART

I nie chodzi tu o bycie jak SMARTfon. 😉
Chodzi o sprecyzowanie swojego celu, marzenia w oparciu o kilka wytycznych, mianowicie:

  • Simple (prosty) – jasny i zrozumiały cel, przede wszystkim dla Ciebie;
  • Measurable (mierzalny) – jeden z ważniejszych elementów SMARTa, ponieważ jeśli celem będzie 100 pompek w miesiąc to znacznie łatwiej będzie nam zmierzyć postęp niż przy celu „zrobię tyle pompek ile dam radę w miesiąc”;
  • Achievable (osiągalny) – kolejny dość prosty element, ale wiele osób o tym zapomina, cel musi być możliwy do zrealizowania (nasuwa mi się tu fragment ze standupu, kiedy to występujący opowiadał o coachingu grupowym, na którym uczestnicy mieli napisać cel w oparciu o SMART – jeden z nich napisał „chciałbym porozmawiać z moim tatą, a On nie żyje”);
  • Relevant (ważny) – no tutaj kwestia jest taka, że faktycznie musi Ci zależeć na osiągnięciu tego celu, musi być to dla Ciebie coś ważnego… ale w sumie skoro coś jest Twoim marzeniem, to czy nie jest to ważne? 😉 ;
  • Time related (osadzony w czasie) – czyli po prostu ze wspomnianym wcześniej ‚dedlajnem’, jest to prawdopodobnie najważniejszy element całego SMARTa.

Bądź SMARTER

Często SMART jest rozwijany o dodatkowe dwie litery – ER, dzięki czemu wychodzi SMARTER. Pozostałe dwie litery oznaczają kolejno:

  • Exciting (ekscytujący) – w pewnym sensie nawiązanie do Relevant. Generalnie cel musi Cię jarać, jeśli na samą myśl nie czujesz podniecenia na widok osiągniętego celu lub strachu na myśl o drodze, to nie jest to cel;
  • Recorded (zapisany) – również ważny element całej koncepcji SMARTer, ponieważ dzięki zapisaniu celu sprawia, że może i wyrzucamy go z głowy na papier, ale zostaje on w naszej pamięci mięśniowej, poza tym to co zapisane – to jest, a to co nie zapisane – nie istnieje.

 

Poza samymi celami warto też zadbać o Cele wspierające, które pomogą nam w sytuacji, gdy z różnych przyczyn nie damy rady osiągnąć naszego głównego celu. Więcej o nich możesz przeczytać w jednym z wpisów na blogu – Cele Wspierające – Pomóż swoim celom się zrealizować.

Moim zdaniem, czysto subiektywnie najważniejsze elementy całej koncepcji SMART/er to mierzalność celu, ponieważ dzięki niej możemy podzielić cel na etapie planowania na równe odcinki czasu, np. miesiące, tygodnie; określenie w czasie, ponieważ jak pisałem we wstępie – mając deadline nasza mobilizacja wzrasta; trzecim i ostatnim (wg mnie) z najważniejszych elementów jest zapisanie celu, ponieważ jak to wyjaśniłem powyżej – przenosimy coś z głowy na papier, a jednocześnie do pamięci mięśniowej, dzięki czemu mamy widzialną i czytelną wizję naszego celu oraz mamy cel dalej w sobie.



 

To co robi teraz jest lepsze od tego co robił pół roku temu, ale co będzie robił za pół roku będzie jeszcze lepsze niż to, co robi teraz – w każdej dziedzinie, którą się zajmuje, ponieważ jak twierdzi, jak się nie rozwija to się zwija. Uważa, że na wszystkim jesteśmy w stanie zarabiać, cokolwiek przychodzi nam do głowy, cokolwiek lubimy robić, jesteśmy w stanie mieć z tego zysk.

Artysta, autor bloga, projektant, grafik komputerowy, barista. Na codzień mieszka we Wrocławiu, prowadzi bloga BrainDesign, robi to co lubi i ma z tego frajdę. Fan pozytywnego myślenia, standupu, rozwoju osobistego oraz dobrej kawy. W wolnych chwilach łapie chwile na zdjęciach, czyta ciekawe książki, bawi się w Social Mediach, a także przegląda YouTube’a podziwiając występy sztuki Flair czy inspirujące wystąpienia z TED/TEDx’owych konferencji.

Wczytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź także

5-minutowy dziennik – znajdź chwilę dla Siebie

5 minut rano i 5 minut wieczorem to pozornie niewiele, ale wykorzystując je w odpowiedni s…