hipnoza Trans

Czy jeśli ktoś nas zahipnotyzuje to przejmie nad nami pełną kontrolę – nad naszymi myślami, zachowaniami?

Nad publikacją tego wpisu zastanawiałem się od dłuższego czasu. Temat może wydawać się nieco kontrowersyjny i za nic nie związany z żadnym z tematów bloga, jednak co do tego drugiego – jest nieco inaczej, ponieważ duchowość często gęsto jest zaliczana jako ważny aspekt rozwoju osobistego, a temat hipnozy i transu jak najbardziej się w tą duchowość wpisuje. Oczywiście jeśli mowa o niej nie w kontekście katolickim, religijnym.
Dla jasności – we wpisie nie podam Wam instrukcji krok po kroku jak wprowadzić kogoś w trans. Powodem tego jest fakt, że o ile część osób może chcieć później pogłębić temat, nauczyć się tego i pomagać ludziom, to jednak nieumiejętne zastosowanie tych pozornie prostych kroków może zakończyć się źle dla obu stron. Ale żeby nie było, że jestem niedobry to podpowiem Ci jak wprowadzić w trans siebie samego i zmienić swoje nawyki, zachowania, przekonania. Brzmi dobrze? Zapraszam do lektury. 🙂

W filmach często katują nas obrazami osób, które po wprowadzeniu w trans hipnotyczny tracą nad sobą kontrolę i grzecznie wykonują polecenia hipnotyzera. Dlatego też później jak słyszymy, że ktoś prowadzi szkolenie z hipnozy to od razu pojawiają się myśli w stylu „chcą mnie zaciągnąć do sekty!!!” czy „taak, zahipnotyzuje mnie i wyciągnie ze mnie całą kasę”. No cóż, rzeczywistość jest jednak inna, ponieważ to co dzieje się w filmach, nie odwzorowuje tego jak hipnoza wygląda naprawdę w żadnym stopniu. Zapytasz dlaczego tak jest? Po prostu, to są filmy, a że w rzeczywistości hipnoza nie jest tak spektakularna jak to w filmach pokazują, chcąc przyciągnąć widza, twórcy filmowi nieco naciągają fakty i wymyślają swoją wizję tego jak to ma wyglądać aby oglądający byli zszokowani.

 

Hipnoza vs. Trans

Na początek może rozróżnijmy te 2 pojęcia, ponieważ wbrew pozorom nie są one tym samym.

Hipnoza to zespół technik, kroków, które mają na celu wprowadzenie w trans osoby, z którą pracuje hipnotyzer. Mowa tu o pracy 1 na 1 jakoby o pracy psychologa, coacha – osoba decydująca się na pracę z hipnozą u specjalisty jest w stanie wyleczyć się np. z depresji o wiele, wiele… wiele szybciej niż podczas tradycyjnych sesji czy lekoterapii.

Trans to stan, do którego możemy zostać wprowadzeni za pomocą technik hipnotycznych znacznie przyspieszyć proces zmiany myśli, przekonań, nawyków. Pracujemy wtedy z umysłem podświadomym, przez co sugestie trafiają bezpośrednio tam, zamiast być przetwarzane przez świadomość.

 

Każdy z nas bywa w transie

Tak wiem, że to dość odważne hasło, ale z doświadczenia wiem, że jest ono prawdą. Często w książkach rozwojowych, jak np. „Bogać się kiedy śpisz” autorzy mówią, że umysł podświadomy działa najlepiej, kiedy śpimy albo kiedy jest czymś zajęty. Ale nie chodzi tu o takie bycie zajętym, że jesteśmy w pracy, siedzimy przy biurku i co chwila zaglądamy na fejsa – to nie to. Chodzi tutaj o totalny focus, o bycie skupionym na robieniu czegoś co robić lubimy – to jest właśnie stan transu. Możesz mi próbować wmówić, że nigdy tak nie miałeś, nie miałaś – to Twoje zdanie, ja jednak wierzę, że było inaczej.

 

Jak działa hipnoza?

Jak już wcześniej wspomniałem, pracując z klientem w oparciu o hipnozę najpierw wprowadzamy go w stan transu przy pomocy technik relaksacyjnych i sugestii, a później przy pomocy sugestii próbujemy zmienić dany element, nad którym pracujemy. Swoja drogą, czy wiesz, że pracując z hipnotyzerem i będąc w transie możesz do niego normalnie mówić? 😉

Żeby łatwiej było zrozumieć jak działa hipnoza, posłużę się obrazkiem:

świadomość podświadomość
Źródło oryginału: https://flic.kr/p/RXUciP

Idąc tropem powyższego obrazka naszego mózgu kolor niebieski to nasza świadomość, czerwony – podświadomość. Będąc wprowadzanym w trans technikami relaksacyjnymi krok po kroku przebijamy się przez świadomość do momentu pełnego skupienia na tu i teraz. Następnie hipnotyzer dając nam sugestie trafia już do podświadomości gdzie rozpoczyna się cała magia i proces zmiany myśli, przekonań, emocji.

 

Jak obudzić się z transu?

Otworzyć oczy. Tak, to takie proste. Będąc w stanie transu nie tracimy kontroli nad swoim ciałem czy myślami – dostajemy tylko sugestie i możemy zadecydować czy za nimi podążymy czy też gdy nam się coś nie spodoba po prostu otworzymy oczy i wyjdziemy.

 

Testy podatności hipnotycznej

Istnieją takie testy, dzięki którym możesz sprawdzić czy hipnoza na Ciebie działa lepiej i potrzebujesz chwili aby być w transie czy może potrzebujesz nieco więcej czasu na dotarcie do swojej podświadomości. Z reguły osoby bardziej kreatywne czy te o lepiej rozwiniętej wyobraźni są bardziej podatne na sugestie i szybciej wchodzą w trans.

Istnieje coś takiego jak nagrania hipnotyczne, które są świetnym wprowadzeniem do autohipnozy. Przy pomocy takich nagrań możesz bez wychodzenia z domu coś w sobie zmienić.

Jak słuchać nagrań hipnotycznych?
Jest bardzo ważną kwestią prawidłowe słuchanie, ponieważ niewłaściwe ich użycie może nie przynieść żadnego skutku.

W moim przypadku było tak, że na te nagrania natknąłem się przypadkiem i postanowiłem je przetestować, a więc kiedy miałem iść już spać przypomniałem sobie o tych nagraniach, pobrałem jedno z nich na telefon, usiadłem w fotelu, słuchawki na uszy i wsłuchałem się w to o czym była mowa. Następnego dnia rano czułem, że coś jest nie tak, coś się zmieniło i nie miałem pojęcia co się stało, o co chodzi. Dopiero gdy ten lepszy stan utrzymywał się kilka dni przypomniałem sobie, że słuchałem tego nagrania i wywarło na mnie mega pozytywny wpływ. Jednakże… jeśli jesteś na starcie sceptycznie nastawiony do tego typu rozwiązań albo jesteś przesadnie zafascynowany tematem, lepiej odpuść, wyjdzie Ci to na zdrowie i nie stracisz czasu. Jeśli jednak jesteś tego ciekawy, a może po prostu wiesz, że hipnoza na Ciebie dobrze działa (bo nie na każdego działa tak samo, nie na każdego – działa), śmiało skorzystaj z nagrań.

  1. Na początek warto zaopatrzyć się w jakieś nagranie, a więc wybierz jedno – nie przesłuchuj 10 ani nawet 2 na raz.
    1. Osobiście polecam stronę NagraniaHipnotyczne.pl – zaufane i sprawdzone źródło.
  2. Gdy już je pobierzesz wrzuć je na telefon czy jakiś odtwarzacz,
  3. Wieczorem przed snem usiądź wygodnie gdzieś, gdzie nikt nie będzie Ci przeszkadzał,
  4. Załóż słuchawki, wsłuchaj się w nagranie i idź za sugestiami,
  5. Idź spać,
  6. Powtórz następnego dnia.

Testowałem to ja i testowało to tak kilka osób, które znam i zadziałało, więc jeśli masz ochotę, sprawdź i Ty.

Na początek jeszcze przed jakimikolwiek nagraniami polecam Ci jednak testy, o których nieco wyżej wspomniałem. Dzięki nim dowiesz się czy będzie Ci łatwo wprowadzić się w trans czy będzie to utrudnione. Jeśli po poniższych testach nie zauważysz żadnych reakcji, np. Twoje ręce nie będą w powietrzu (patrz Lewitacja ręki) wstrzymaj się z nagraniami i powtarzaj testy przez kilka dni do czasu aż zauważysz zmianę. Poniższe testy wykonaj wg powyższych kroków i zadbaj o nieco przestrzeni.


Tym wpisem miałem na celu uświadomić Cię o tym, że hipnoza, trans to nie jest nic strasznego jak to w filmach często wygląda czy w reżyserowanych show telewizyjnych. Hipnoza to jedna z technik używanych przez terapeutów, a że twórcy filmowi i media stworzyli tego taki obraz, nic dziwnego, że ludzie się tego boją. Także pamiętaj, będąc wprowadzonym w trans absolutnie nie tracisz kontroli nad swoim ciałem czy zachowaniami – wszystko jest jak było i możesz wstać i zakończyć sesję kiedy tylko chcesz.

Osobiście jestem po krótkim kursie hipnozy organizowanym przez Kamila Lizureja na łamach spotkań społeczności PJM Śląsk kilka lat temu (o ile dobrze pamiętam jakoś 2015 rok), natomiast uczyłem się tego na własny użytek i nie pracuję z klientami w oparciu o techniki hipnotyczne. Jeśli czujesz potrzebę takiej pracy, polecam w/w Pana, – link powyżej – a jeśli nie jesteście ze Śląska, też możecie się do Niego zgłosić – jest duża szansa, że pomoże Wam znaleźć kogoś z Waszych okolic. 🙂

To co robi teraz jest lepsze od tego co robił pół roku temu, ale co będzie robił za pół roku będzie jeszcze lepsze niż to, co robi teraz – w każdej dziedzinie, którą się zajmuje, ponieważ jak twierdzi, jak się nie rozwija to się zwija. Uważa, że na wszystkim jesteśmy w stanie zarabiać, cokolwiek przychodzi nam do głowy, cokolwiek lubimy robić, jesteśmy w stanie mieć z tego zysk.

Artysta, autor bloga, projektant, grafik komputerowy, barista. Na codzień mieszka we Wrocławiu, prowadzi bloga BrainDesign, robi to co lubi i ma z tego frajdę. Fan pozytywnego myślenia, standupu, rozwoju osobistego oraz dobrej kawy. W wolnych chwilach łapie chwile na zdjęciach, czyta ciekawe książki, bawi się w Social Mediach, a także przegląda YouTube’a podziwiając występy sztuki Flair czy inspirujące wystąpienia z TED/TEDx’owych konferencji.

Wczytaj więcej

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Sprawdź także

Coaching na wesoło, czyli suchary coachingowe

Coaching to od dłuższego czasu popularny temat. Jest o tyle popularny, że osoby pracujące …