home office

Za granicą system ten zdobył spore uznanie, w Polsce jeszcze kwitnie, ale jest coraz popularniejszy. Mowa o systemie pracy Home Office, czyli pracy zdalnej, w domu. Jak wszystko, ma on rzeszę zwolenników, ale jest też spora grupa przeciwna takiej pracy.

We wpisie tym przedstawię Ci kilka zalet i wad, które zauważam, stosując Home Office w swojej pracy oraz przedstawię kilka prostych elementów, dzięki którym niemalże od zaraz, będziesz mógł, mogła pracować efektywniej w domu. Nie przedłużając…

Home Office – Zalety

Według informacji, na które natknąłem się jakiś czas temu, kiedy to sam zaczynałem pracować w domu, dowiedziałem się, że praca zdalna na początku została zaproponowana osobom niepełnosprawnym, które miały problemy z poruszaniem się. Dzięki takiej możliwości, osoby te nie musiały wychodzić z domu aby pracować dla dużych korporacji, a zarabiały normalną pensję.

Osoby na stanowiskach kierowniczych, które rzecz jasna miały dużo obowiązków, gdy chorowały, nie chciały być w tyle po powrocie do pracy, więc również korzystały z możliwości, jakie daje Home Office i pracowały leżąc w łóżku, pod ciepłą kołdrą, z laptopem na nogach.

Obecnie dużo firm umożliwia swoim pracownikom pracę zdalną już od dnia podpisania umowy, szczególnie za granicą, choć w Polsce też jest to coraz częściej spotykane.

Idąc dalej tym tropem, do zalet pracy zdalnej, w systemie Home Office, możemy z powodzeniem zaliczyć większe możliwości pracy przez osoby niepełnosprawne czy też osoby na ‚L4’. Jeśli dobrze zarządzamy swoim czasem pracy (sprawdź technikę pomodoro) i potrafimy rozplanować zadania na cały wolny czas (coś o listach ToDo przeczytasz tutaj), jesteśmy w stanie zwiększyć swoją efektywność o kilkaset procent, czyli zrobić więcej każdego dnia. Dodatkowo możemy robić to samo co w biurze, ale jednak bez wychodzenia z domu.

Home Office – Wady

Jeśli coś ma zalety, zwykle ma też wady – nie inaczej jest w przepadku pracy zdalnej… jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby je wyeliminować. 😉

Do najczęstszych opinii dotyczących Home Office’u należą na pewno te, które mówią, że „praca w domu jest zła, bo w domu jest dużo rozpraszaczy” czy te słyszane od pracodawców, że „wyników pracownika, który pracuje w domu nie można zmierzyć – nie wiadomo czy pracuje 8 czy 5 godzin.”

Obie powyższe można w prosty sposób wyeliminować:

  • Rozpraszacze – wystarczy, że wykorzystasz technikę Pomodoro lub jakąś podobną do niej, dzięki czemu będziesz pracować np. 25 czy 50 minut, a 5-10 minut poświęcisz na ‚rozpraszacze’, tj. szybka przekąska, zrobienie kawy, odebranie telefonu czy wyjście do ubikacji – wszystko opiera się o dobre rozplanowanie czasu pracy.
  • Mierzenie czasu pracy przez pracodawcę – jeśli jakiś pracodawca tego nie potrafi, musi się podszkolić w kwestiach pracy w systemie Home Office. Dlaczego? Ponieważ w przypadku Home Ofiice’u, pracując u kogoś na zlecenie czy umowę o pracę, nie mierzy się czasu pracy tylko zrealizowane zadania! Jeśli pracujesz w systemie Home Ofiice nie skupiasz się na tym, czy pracujesz 5 czy 8 godzin, tylko na tym, czy zrealizowałeś, zrealizowałaś dany projekt, dane zadanie.

Efektywny Home Office – To Do

Żeby pracować efektywnie w domu, musisz się do tego odpowiednio przygotować, chociażby po to, aby uniknąć rozpraszaczy tj. telewizja, książka itp.

Przestrzeń do pracy

Przede wszystkim musisz przygotować sobie miejsce do wykonywania poszczególnych zadań. Jeśli mieszkasz w domu czy kilkupokojowym mieszkaniu jest to łatwiejsze – przykładowo jeden pokój przeznaczasz tylko do pracy i w nim trzymasz wszystko co Ci do pracy jest potrzebne. Gdy jednak wynajmujesz pokój i chcesz pracować w systemie Home Ofiice, musisz zrobić przemeblowanie. 😉 Najprościej będzie podzielić pokój na dwie strefy – do pracy i do… życia. 😉 W moim przypadku miejsce do pracy to biurko z komputerem, szafka z rzeczami potrzebnymi do pracy i fotel, na którym czytam książki – biurko i szafka stoją przy oknie, a za oknem na tarasie fotel. 😉

Dobre oświetlenie

Dobrze oświetlone miejsce pracy to kolejny ważny element dobrze przygotowanego Home Ofiice’u. Może to być jakaś dodatkowa lampka, może to być światło dzienne zza okna – najlepiej poeksperymentuj, sprawdź jak dla Ciebie będzie najlepiej. Generalnie chodzi o to, że w dobrze oświetlonym miejscu pracy chętniej się pracuje, chętniej siada się do ładnie wyeksponowanego biurka niż do biurka, na którym leży dużo niepotrzebnych rzeczy – i tu sprawnie przechodzimy do kolejnego elementu, jakim jest porządek.

Porządek w miejscu pracy

Bałagan podobno zawsze robi się sam, a porządek jest przez wielu nielubiany, bo nie chce brać przykładu z bałaganu i sam nie chce się zrobić. Jeśli jednak będziesz pamiętać o tym, że to jest Twoje miejsce pracy i musi w nim być porządek, będziesz pamiętać też o tym, aby nie kłaść na nim zbędnych papierów czy kubków, a gdy będziesz widzieć efekty swojej pracy, będziesz nawet chętnie sprzątać swoje biurko.

Prawidłowe zarządzanie czasem i zadaniami

Osoby, które zaczynają przygodę z Home Office’em (i ja byłem jedną z takich osób) często zapisują zbędne zadania w terminarzu bądź niepotrzebnie dzielą zadania na elementy. Mam tu na myśli zadania tj. robienie kawy, czytanie książki od 16:00-16:50 zamiast książka X rozdział Y-Z. Jeśli chodzi o dzielenie zadań to najpopularniejszy, najczęściej spotykany element to rzeczy, które robisz po przebudzeniu się – ubikacja, prysznic, śniadanie, książka… a wystarczy jedno słowo – „Poranek.” Pamiętaj też, aby trzymać się ustalonych godzin pracy – dzięki temu zrobisz więcej. Przydatny do tego jest minutnik, który odlicza 25-50 minut (osobiście korzystam z aplikacji Hybrid Stopwatch and Timer).

Koniec z rozpraszaczami

Przed przystąpieniem do pracy, zadbaj o to, aby nic Cię nie rozpraszało – wyłącz telefon, telewizor, zamknij pokój, a pozostałych współlokatorów uprzedź, że zamierzasz teraz pracować, aby Ci nie przeszkadzali.

Czas na relaks

Odpoczynek? Relaks? Co to jest? Przecież przerwy są przereklamowane! 😀

Brzmi komicznie, ale brak odpoczynku to dobra droga… aby zostać pracoholikiem. Zrozumiałem to całkiem niedawno, kiedy od rana do wieczora zapieprzałem jak głupi – rano praca do 15, w domu szybki obiad, kierunek biuro, jakieś szkolenie czy Meetup i powrót o 21 do domu, gdzie jeszcze pracowałem nad projektami. Fakt, były efekty, ale efektem ubocznym było to, że byłem jak zombie – spanie 4 godziny dziennie może i jest fajne, ale nie na dłuższą metę (no chyba, że mowa o 8 drzemkach po 30 minut 😉 ).

Dlatego planując swój dzień, który chcesz poświęcić na pracę w domu, zaplanuj też kilka godzin przerwy na np. spacer, zakupy czy jakieś swoje hobby – sklejanie modeli? 😀


Jeśli chodzi o podstawy pracy w systemie Home Office to by było na tyle. Jeśli pracujesz w domu podziel się w komentarzu swoimi uwagami na temat takiej pracy. 🙂

To co robi teraz jest lepsze od tego co robił pół roku temu, ale co będzie robił za pół roku będzie jeszcze lepsze niż to, co robi teraz – w każdej dziedzinie, którą się zajmuje, ponieważ jak twierdzi, jak się nie rozwija to się zwija. Uważa, że na wszystkim jesteśmy w stanie zarabiać, cokolwiek przychodzi nam do głowy, cokolwiek lubimy robić, jesteśmy w stanie mieć z tego zysk.

Artysta, autor bloga, projektant, grafik komputerowy, barista. Na codzień mieszka we Wrocławiu, prowadzi bloga BrainDesign, robi to co lubi i ma z tego frajdę. Fan pozytywnego myślenia, standupu, rozwoju osobistego oraz dobrej kawy. W wolnych chwilach łapie chwile na zdjęciach, czyta ciekawe książki, bawi się w Social Mediach, a także przegląda YouTube’a podziwiając występy sztuki Flair czy inspirujące wystąpienia z TED/TEDx’owych konferencji.

Wczytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź także

5-minutowy dziennik – znajdź chwilę dla Siebie

5 minut rano i 5 minut wieczorem to pozornie niewiele, ale wykorzystując je w odpowiedni s…