7-produktywnych-sztuczek-1

Czy chcesz zwiększyć swoją produktywność? Kilka prostych do wdrożenia sztuczek skutecznie Ci to ułatwi!

Jednym z motywów przewodnich bloga jest rozwój osobisty w dużej mierze, dużym rozumieniu ukierunkowany na produktywności.

Kolejna seria na blogu, tym razem właśnie o tym jak zwiększyć swoją produktywność w pracy. Oczywiście mógłbym zrobić z tego jeden obszerny wpis z 20-30 takimi sztuczkami. Jak najbardziej. Sęk w tym, że kto by je wszystkie zastosował?
Tworząc serię po 7 sztuczek od czasu do czasu będę wrzucał nowy wpis i dzielił się z Wami kolejnymi, które będziecie mogli stopniowo wprowadzać do swego życia, swojej codzienności, swojej pracy.

Nie będą to żadne skomplikowane metody. Przygotowałem kilkadziesiąt takich tricków, które uprościłem na tyle na ile się dało. Mam nadzieję, że zastosujecie część z nich, a może nawet wszystkie i staniecie się demonami produktywności! 😀
Nie przedłużając lecimy z pierwszą siódemką!


1. Wycisz swój telefon

Siadasz do pracy – wycisz telefon. Możesz wyłączyć, możesz wyciszyć – jak wolisz. Byleby nie było żadnych dźwięków, wibracji, które będą Cię rozpraszały. Najlepiej po wyciszeniu odłóż go w jakieś odległe miejsce, w którym nawet go nie widzisz z miejsca, w którym pracujesz – nie będzie Cię kusiło aby do niego zajrzeć.


2. Ukryj lub zamknij niepotrzebne zakładki w przeglądarce

Szczególnie z tymi stronami, na których pojawiają się powiadomienia! Pracujesz? Pracuj na jednej, szukaj czegoś, czego potrzebujesz na drugiej. Znalazłeś? Zamknij kartę i skup się na tej, na której pracujesz. Nie otwieraj niepotrzebnie 10 kart, bo później się w nich pogubisz, później zobaczysz, że na Facebooku czy YouTube pojawiły się jakieś powiadomienia to będzie Cię kusiło żeby sprawdzić co tam się dzieje. 1 karta, focus na pracy, nie na powiadomieniach.


3. Zamknij pocztę e-mail

Wiele osób korzysta z klientów, tj. Microsoft Outlook, Mozilla Thunderbird czy innych narzędzi do odbierania maili. Niektórzy podpinają Gmaila do przeglądarki… Nie! Pracujesz to pracuj. Sprawdzasz pocztę to sprawdzaj pocztę. Przeznacz sobie na to czas rano lub wieczorem, a przez resztę czasu wyłącz wszelkie narzędzia do odbierania maili. Podobnie jak powyżej – przychodzi mail, dostajesz powiadomienie i nagle cała uwaga przechodzi na odczytanie na pewno ważnej wiadomości pt. „Powiększyłeś już swojego penisa?” lub „Ona chce się z Tobą zabawić”.


4. Posprzątaj swoje miejsce pracy

O tym powinieneś pamiętać jeszcze zanim siądziesz do biurka. Miejsce pracy to miejsce święte – masz tam tylko rzeczy potrzebne do pracy – laptop, myszka, notes, długopis, kubek z kawą, słuchawki. Ewentualnie jeśli potrzebujesz jakiś innych narzędzi do pracy, proszę bardzo, ale telefon, książki, żel pod prysznic, kanapki… no raczej do pracy się to na biurku nie przyda. Sam często się na tym łapię, że na stolikach, które mam obok biurka leży wszystko, ale na biurku tylko to co najważniejsze, najpotrzebniejsze do pracy.


5. Zapisuj rozpraszające myśli na później

Notes na biurku nie jest tylko po to, aby zapisywać dane kontaktowe z odczytanego maila czy tworzenia list to-do. To też w dużej mierze narzędzie, które zapobiega rozpraszaniu się. Skupiając się na pracy czasami pojawiają się przebłyski, że tu coś można zmienić, tu coś można usprawnić i zamiast poświęcić uwagę pracy, poświęcasz ją na zupełnie inny temat. Nie!
Bierzesz notes, zapisujesz ten pomysł na to jak zmienić świat na lepszy i wracasz do pracy. Jeśli znasz metodologię GTD – wrzucasz sprawę do Inboxa, rano do niego siadasz i zastanawiasz się co z tym zadaniem zrobić. Czy stworzyć z niego projekt czy zająć się tym od razu, bo zajmie chwilę.


6. Zapisuj artykuły, filmy na później

Skupiając się na pracy czasem musisz zrobić jakiś research, przejrzeć coś na Facebooku, Linkedinie, YouTube. W tym też czasie może pojawić się jakiś ciekawy artykuł do przeczytania – olej go. Albo nie – zapisz go. Osobiście polecam narzędzie Pocket, które w prosty sposób można doinstalować do przeglądarki i dwoma kliknięciami zapisać daną stronę na później. Alternatywnie można skorzystać z tego co jest w każdej przeglądarce, czyli zakładki, w których wystarczy stworzyć katalog, nazwać go np. „Na później” i tam wrzucać wszystkie ciekawostki.


7. Rób sobie przerwy

Tak, to cholernie ważna kwestia, o której często zapominamy. Sam się na tym łapię i gdy ktoś mnie pyta o to co robię gdy nie pracuję, odpowiadam krótko – „pracuję.”Pomodoro Może i brzmi to zabawnie, może brzmi to ambitnie, ale skupianie się tylko na pracy, a olewanie robienia sobie przerw od niej może w prosty i krótki sposób doprowadzić do wypalenia zawodowego, a także poważnych problemów psychicznych. Możesz stosować , o którym kiedyś pisałem na blogu (25 minut pracy, 5 minut przerwy), mogą to być złote godziny (50 minut pracy, 10 minut przerwy), może to być inny system, ale ważne aby był w nim czas na przerwę od pracy. Bo zgłupiał by człowiek. 😀


 

No i na dzisiaj to tyle. I co, aż takie trudne? Nie sądzę. 😉
Zastosujecie się do powyższych metod? A może już z któryś z nich korzystacie od dłuższego czasu?
Pochwalcie się efektami! 🙂

 


Jeśli ten wpis Ci się podobał, Polub fanpage BrainDesign
i dołącz do społeczności na Facebooku aby być na bieżąco
z nowymi wpisami oraz cotygodniowymi listami wydarzeń!

Wczytaj więcej

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Sprawdź także

8 Godzin Snu – Rozwojowa Pułapka #5

Powinieneś spać 8 godzin dziennie! Ależ to są brednie… Paweł WierzchowskiTo co robi …