lightroom-presety

Gotowe presety do Adobe Lightroom często gęsto przyspieszają pracę, a także ją ułatwiają. Pytanie zatem czy zawsze warto z nich korzystać?

Cykać fotki lubi chyba każdy, tym bardziej w dzisiejszych czasach, kiedy to świetnej jakości aparaty wbudowane w telefon nosimy w kieszeni czy torebce. Część osób korzysta później do ich obróbki z darmowych aplikacji na telefonie i wrzuca od razu na Instagrama korzystając jeszcze z gotowych filtrów. Są też osoby, które bardziej profesjonalnie do tego robienia zdjęć podchodzą i korzystają z narzędzi tj. Photoshop czy Lightroom. Programy te dają znacznie większe pole do manewru, jeśli chodzi o retusz zdjęć, stąd też ich niemała popularność.

Można w tym wypadku korzystać ze starszych wersji, tj. CS6 lub też korzystać z wersji abonamentowych CC i móc korzystać z najnowszych aktualizacji i usprawnień. Osobiście korzystam z planu fotograficznego Adobe CC i za około 50zł miesięcznie mam dostęp do Photoshopa, Lightrooma, Portfolio, 20gb przestrzeni w chmurze i całej gamy aplikacji. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o planie fotograficznym Adobe CC kliknij tutaj.

 

Czym są Presety?

No właśnie, bo w sumie od tego by wypadało zacząć. 😉
Otóż Presety to gotowe ustawienia Lightrooma, dzięki którym korzystając z nich na serii zdjęć uzyskamy bardzo zbliżone efekty, kolory. To tak w dużym uproszczeniu. Jeśli to Ci nie wystarcza – w Lightroomie jest caaaała masa różnych suwaków, które przesuwając zmieniają coś na zdjęciu – czy to cienie, czy to światła, zmieniają konkretne kolory, nakładają winiety, regulują balans bieli, wyostrzają, usuwają szum, no jest tego cała masa, możesz zainstalować darmową wersję próbną i się o tym przekonać. Presety to takie pliki, które po wgraniu do Lightrooma, otwarciu zdjęcia i użyciu danego presetu na tym zdjęciu dodają konkretny efekt, czyli ustawiają wszystkie suwaki w konkretnym, określonym wcześniej przez kogoś miejscu, na konkretnej wartości.

retro gif
https://gph.is/2oQcPiQ

Tak, na Instagramie to się nazywa „Filtry”.

 

Ślepe korzystanie z Presetów

Generalnie rzecz biorąc instalując Lightrooma, już na starcie otrzymujesz ciekawą bazę gotowych Presetów, z których czasem warto skorzystać jeśli chcesz po prostu wrzucić ładną fotkę z wakacji na Instagrama, a nie pasują Ci tamtejsze filtry. Pamiętaj jednak, że używając jakiegoś presetu, suwaki ustawione przez kogoś nie są tam przytwierdzone na stałe – jeśli po nałożeniu presetu coś jest prześwietlone, zdjęcie jest za ciemne, ale mimo to kolory wg. Ciebie super pasują to możesz przesunąć parę suwaków i spróbować dostosować preset na swoim zdjęciu.

 

Gotowe Presety czy ręczne ustawienia?

Odpowiedź brzmi: i to i to!

Jak najbardziej warto korzystać z presetów, zwykle znacznie przyspieszają pracę. Jednak warto też stworzyć kilka swoich! Jeśli robicie zdjęcia czy przeglądacie je w internecie to wiecie jaki styl, kolorystyka Wam się podoba. Możecie wrzucić do Lightrooma jakieś zdjęcie, ustawić wszystko ręcznie tak jak Wam się podoba, zapisać Preset (w zakładce Presets klikacie na + po prawej stronie, Create Preset, wybieracie nazwę, ustawienia do zapisania i Create – nie zapisujcie jednak transformacji, kadrowania czy filtrów, bo to na każdym zdjęciu wygląda inaczej). Dzięki temu możecie w późniejszym czasie korzystać z takich Waszych presetów. Jeśli jednak nie czujecie się w Lightroomie jeszcze tak dobrze, możecie skorzystać z dostępnych Presetów, które Lightroom instaluje wraz z programem. Ewentualnie pobrać dodatkowe z internetu – o tym skąd Warto we wpisie za tydzień. Pamiętajcie jednak o tym, o czym wspomniałem powyżej – po nałożeniu Presetu dopasujcie go jeszcze lekko do zdjęcia.

 

Kiedy Preset, a kiedy ręcznie?

Jak jesteś singlem, he he 😀

Czy Presetów warto używać zawsze? Z mojego doświadczenia – nie do końca.
Jeśli robicie jakąś sesję zdjęciową i macie kilkadziesiąt zdjęć, czy reportaż i kilkaset, presety są tu niemalże konieczne + ewentualne poprawki w Photoshopie. Jednak jeśli idziecie przez miasto i widzicie jakiś ładny widok, któremu robicie zdjęcie, idziecie z partnerem, partnerką i chcecie zrobić im zdjęcie czy kilka zdjęć śmiało róbcie, ale korzystanie z presetów trochę mija się z celem. Oczywiście nie jest to zabronione, absolutnie, ale osobiście wolę w tym wypadku ustawić wszystko na zdjęciu po swojemu bez korzystania z gotowców. Ewentualnie jeśli prowadzicie Instagrama i wszystkie zdjęcia są w jednym stylu, na jednym presecie okej, wtedy warto nawet przy pojedynczych zdjęciach korzystać z tego presetu, ale przy zwykłym prywatnym profilu, no wg mnie jest to bez sensu i warto się pobawić. 😉

 


To by było na tyle jeśli chodzi o moje przemyślenia dotyczące Presetów w Lightroomie – a jak to u Was wygląda? Korzystacie z gotowców, ustawiacie ręcznie czy Instagramowe filtry Wam wystarczają? 😀

A już za tydzień paczka presetów, a właściwie stron, z których wg. mnie presety warto pobierać. 🙂

Wczytaj więcej

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Sprawdź także

Logo, po co Ci ono?

Masz firmę? Może planujesz zacząć robić coś swojego? Pewnie do tego potrzebujesz logo? Paw…