fotografia Flat Lay

Komponowanie zdjęć w stylu Flat Lay to często nie lada sztuka. Czym jednak one są i jak się zabrać za ich robienie?

Same fotografie tego typu spopularyzował znany i – mniej lub bardziej – lubiany przyrodni brat Facebooka, czyli Instagram. Swego czasu można było zobaczyć wręcz zalew tego typu zdjęć, a jak jest obecnie? No cóż – nadal są one popularne, nadal w modzie i zapowiada się, że szybko z mody nie wyjdą.

 

Czym są zdjęcia Flat Lay?

Najłatwiej będzie to przedstawić obrazowo:

imac apple ipad flat lay

flat lay photoflat lay photoflat lay photo

 

Mam nadzieję, że już mniej więcej dostrzegasz podobieństwa. 😉

Otóż sprawa wygląda tak, że w fotografii Flat Lay wszystko wygląda jakby było zrobione z lotu ptaka, z góry. Rzut na różne ułożone równomiernie lub rozrzucone niby chaotycznie elementy z góry z odległości kilkunastu – kilkudziesięciu centymetrów. Dlaczego napisałem „niby chaotycznie”? Ponieważ na zdjęciach Flat Lay nic nie jest przypadkowe, wszystko co znajduje się na kompozycji zostało tam umieszczone celowo. Zwykle po to, aby uzupełnić, urozmaicić ją.

Ostatnio nawet miałem okazję poznać człowieka, który normalnie pracuje jako dekorator, ale nie wnętrz, nie jako florysta. Dopasowuje dekoracje do kompozycji na zdjęciach, wie dokładnie co ustawić, pod jakim kątem, czy ma to leżeć czy stać, czy w filiżance ma być kawa czy ma być pusta itp itd. Często gęsto wiąże się to z wieloma kombinacjami, testowanie różnych ustawień, kolorów, teł, ale finalnie zdjęcia takie często gęsto robią super wrażenie.

Zwykle główną cechą charakterystyczną w tego typu zdjęciach – poza rzutem z góry – jest to, że na zdjęciu znajduje się jeden główny element (w przypadku powyższych zdjęć – arkusz z prototypami, na drugim aparat, na trzecim mapa), a wokół niego lub gdzieś w obszarze kompozycji znajdują się różne elementy w jakimś stopniu nawiązujące tematycznie do głównego elementu.


 

Rodzaje kompozycji Flat Lay

W fotografii typu Flat Lay możemy wyróżnić kilka podstawowych rodzajów kompozycji, a są to m.in.:

  • Otwarta – czyli elementy są ucięte przez kadr i wystają poza niego;
  • Zamknięta – elementy na zdjęciu mieszczą się w kadrze i nie wystają poza kadr;
  • Uporządkowana – przedmioty, z których składa się kompozycja są ułożone równomiernie;
  • Bałagan – w przeciwieństwie do w/w, tutaj przedmioty są rozrzucone w różnych nieprzypadkowych miejscach;
  • Symetria – czyli coś w stylu, że jak przetniemy zdjęcie przez środek pionowo bądź poziomo dostaniemy 2 takie same lub bardzo podobne kawałki;
  • Asymetria – czyli przeciwieństwo symetrii, nie wszystko musi być ułożone na środku, może być też rozrzucone;
  • Centralna – główny element w samym środku kadru, w zależności od kompozycji wokół niego mogą być inne, mniejsze elementy, a może być tylko jeden.

Poniżej kolejno przykłady każdej z nich:

flat lay otwarta kompozycja
Kompozycja otwarta – nie wiemy co dzieje się poza kadrem, elementy wystające poza kadr

 

flat lay kompozycja zamknięta
Kompozycja zamknięta – wszystkie elementy w całości znajdują się w kadrze

 

flat lay kompozycja uporządkowana
Kompozycja uporządkowana – wszystkie elementy wyrównane, wszystko pozornie na swoim miejscu

 

flat lay bałagan
Bałagan – wszystko wszędzie, ale jednak odnosi się do jednego, głównego tematu, jakim jest Biuro

 

flat lay kompozycja centralna symetria
Kompozycja Centralna, Symetryczna – główny element w środku kadru, po przecięciu mamy 2 bardzo podobne elementy

 

flat lay asymetria
Kompozycja asymetryczna – elementy w różnych miejscach, po przecięciu na pół nie otrzymamy równych ani nawet podobnych elementów (raczej puzzle)

 


 

Jak się za te Flat Laye zabrać?

Każdy rodzaj fotografii rządzi się swoimi prawami. Podobnie jest z Flat Lay’ami i mimo mojego niewielkiego jeszcze doświadczenia w tym temacie, podrzucę Wam kilka podpowiedzi jak to ogarnąć, aby jednak coś z tego wyszło.

  • Tło, czyli jeden z równie ważnych elementów zdjęcia. Nie powinno ono odciągać od reszty elementów, czyli jakiś stół z kwiecistym obrusem raczej odpada. Raczej, bo jeśli kolorystycznie pasuje do reszty, może się nadać. Jednakże zwykle najlepsze rozwiązanie to panele na podłodze, jakiś jednokolorowy koc, duży arkusz papieru, stolik z Ikei, czyli proste, nierozpraszające wzory czy kolory.
  • Światło, czyli coś nad czym nie zawsze możemy zapanować. Najlepszy rodzaj światła to światło dzienne, czyli ustawiamy się w miejscu gdzie w pokoju padają promienie słońca i tam robimy zdjęcia. Zapewne wystąpią w kompozycji cienie, które możesz zniwelować dodatkowym oświetleniem z drugiej strony (może być jakaś parasolka fotograficzna, a może być zwykła żarówka ze światłem rozproszonym kartką papieru) lub odbić światło blendą kupioną za kilka złotych na Allegro (lub zaczekać na mojego ebooka, w którym piszę jak zrobić blendę samemu niskim kosztem 😉 );
  • Motyw przewodni, idąc tropem powyższych przykładów, może to być biuro, może to być podróż, może biznes, jesień. To już kwestia Twojej decyzji co do tego jakiego zdjęcia potrzebujesz czy na zrobienie jakiego akurat przyszła Ci do głowy wena. Pamiętaj jednak, że mając motyw przewodni wybierz jeden element główny, a do niego dopasuj inne, nawiązujące tematycznie, mniejsze elementy uzupełniające. Przykładowo głównym elementem może być duży talerz ze śniadaniem, a wokół niego elementami uzupełniającymi mogą być narzędzia kuchenne, warzywa, może jakiś kwiatek nawiązujący porą roku bądź kolorem do kompozycji, herbata – patrz, przykład poniżej:

flat lay photo

 

  • Trójpodział, czyli najpopularniejsza zasada fotografii, niezależnie czy to zdjęcie robione telefonem czy lustrzanką. W każdym sprzęcie (nawet w starych Sony Ericssonach) jest możliwość włączenia siatki (tak to się zwykle zwie, w niektórych modelach jest możliwość wyboru siatki 3×3, 4×4 itp) i z jej użyciem powinniśmy robić zdjęcia. Wspominałem już o tej zasadzie nieco w ebooku, który jest do pobrania za darmo, a którego drugie wydanie lada moment się pojawi, więc w ramach przypomnienia – włączając siatkę ekran aparatu dzieli nam się na 9 równych części i zasada jest taka, aby w 4 miejscach przecięć tych pionowych i poziomych linii umieszczać najważniejsze elementy kompozycji.
  • Kolory w kompozycji – zdecydowanie staraj się je ograniczyć do minimum. Może bez przesady, że 1-2 kolory (chociaż da się), ale możesz spokojnie użyć kilku więcej, ale zwykle 5 to jest optymalna ilość. Wybierz np. 1 kolor główny, który dominuje w kompozycji, 2 kolory, których jest dużo, ale też aby nie dominowały i np. 1-2 kolory jako jakieś wyróżniki kontrastujące z tłem.
  • Statyw Twoim Przyjacielem, nawet jeśli robisz zdjęcia telefonem, wysoki statyw może Ci ułatwić życie – podpinasz do niego uchwyt na telefon i możesz śmiało robić świetne zdjęcia. Jak go ustawić? Miejsce z uchwytem dajesz na płasko, 90 stopni z płaszczyzną, zwykle statywy są na 3 nogach, więc dwie z nich ustawiasz z przodu, jedną z tyłu ustawiasz kilka cm wyżej, dopasowujesz uchwyt z aparatem tak, aby w kadrze nie było widać nóg statywu i gotowe. Ewentualnie możesz też zrobić statyw ze sznurka, którym obwiniesz buty i uchwyt aparatu – taka tam budżetowa opcja, więcej o niej napiszę w ebooku. 😉

 

Wydaje mi się, że wyczerpałem temat na tyle ile się da. Generalnie rzecz biorąc pisząc ten wpis, pisałem bardziej z perspektywy swojej jako fotografa nie z lustrzanką a smartfonem, więc opisy są bardziej dostosowane do fotografii mobilnej, ale myślę, że są dość uniwersalne i nawet dla lustrzankowca będą ciekawą pigułką wiedzy. 🙂

Oczywiście jeśli macie jakieś pytania, coś jest niezrozumiałe, śmiało piszcie w komentarzach – postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na nie jeśli tylko będę w stanie, a jeśli nie to dopytam, doszukam i odpowiem. 🙂
Podobnie jeśli uważacie, że coś się nie zgadza, we wpisie są jakieś nieprawidłowości, śmiało piszcie – ekspertem w temacie nie jestem, więc przyjmę wszystko na klatę. 😀

 

Niestety nie mam jeszcze tak dużej bazy zdjęć Flat Lay, więc zdjęcia użyte we wpisie pochodzą z serwisów Stocksnap.io oraz Pexels.com. 🙂


Polub fanpage BrainDesign na Facebooku aby być na bieżąco z nowymi wpisami
oraz cotygodniowymi wydarzeniami!


To co robi teraz jest lepsze od tego co robił pół roku temu, ale co będzie robił za pół roku będzie jeszcze lepsze niż to, co robi teraz – w każdej dziedzinie, którą się zajmuje, ponieważ jak twierdzi, jak się nie rozwija to się zwija. Uważa, że na wszystkim jesteśmy w stanie zarabiać, cokolwiek przychodzi nam do głowy, cokolwiek lubimy robić, jesteśmy w stanie mieć z tego zysk.

Artysta, autor bloga, projektant, grafik komputerowy, barista. Na codzień mieszka we Wrocławiu, prowadzi bloga BrainDesign, robi to co lubi i ma z tego frajdę. Fan pozytywnego myślenia, standupu, rozwoju osobistego oraz dobrej kawy. W wolnych chwilach łapie chwile na zdjęciach, czyta ciekawe książki, bawi się w Social Mediach, a także przegląda YouTube’a podziwiając występy sztuki Flair czy inspirujące wystąpienia z TED/TEDx’owych konferencji.

Wczytaj więcej

2 komentarze

  1. Tomasz Bełza

    Lipiec 15, 2018 at 8:55 am

    Bardzo rozbudowany i napisany przystępnym językiem wpis! Można wręcz powiedzieć, że mógłby być jednym z rozdziałów podrecznika do fotografii! Fotografią pasjonuję się od dawna, a z Flat Lay dotychczas nie miałem zbyt dużo doświadczeń – coś czuję, że na dniach to się zmieni 😉 Pozdrawiam!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Sprawdź także

Fonty za Free – Skąd pobierać i nie płacić?

Darmowe fonty to chyba jedna z rzeczy, której projektantom nigdy za wiele 🙂 Tweet Share 0 …