skuteczny Networking

Uczestnicząc w konferencjach niejednokrotnie możemy spotkać się z pojęciem networkingu. Czym tak właściwie jest ten networking i jak go usprawnić?

Tłumacząc różne nowe pojęcia, lubię posiłkować się nieco Wikipedią, która wie nieco na ten temat:

Networking – proces wymiany informacji, zasobów, wzajemnego poparcia i możliwości, prowadzony dzięki korzystnej sieci wzajemnych kontaktów.

Czyli tłumacząc z polskiego na nasze jest to nabycie nowych kontaktów, nowych znajomości, m.in. w celu dalszej współpracy czy zaprezentowania swoich produktów bądź usług. Najczęściej z networkingiem spotkać się można na różnych szkoleniach czy konferencjach, gdzie często ukrywa się on w agendzie pod hasłem “Przerwa kawowa”.

Rodzaje ludzi na “przerwach kawowych”

Przeważnie na konferencjach, a właściwie podczas networkingu możemy natknąć się na trzy typy ludzi, o czym wspomniałem ostatnio na Facebookowym fanpage’u:

  • ciche myszki,
  • eksperty,
  • rasowi networkerzy.

W kilku słowach o każdym z tych typów.

Ciche myszki to osoby, które z reguły albo są nieśmiałe, albo są pierwszy raz na konferencji i po prostu nie wiedzą jak to wszystko funkcjonuje. Często można ich spotkać albo gdy siedzą gdzieś na sali albo przy bufecie, a gdy znajdą się w grupie ludzi to starają się w niej pozostać i jej nie zmieniać, niezależnie czy prowadzą tam zawziętą dyskusję czy nie mówią nic.

Eksperty (celowo nie „eksperci”) są osobami, które niechętnie przyjeżdżają na konferencje, ponieważ uważają się za Alfę i Omegę, są przekonani, że wiedzą wszystko i nie nauczą się niczego nowego, zapłacili za udział kilka tysięcy żeby pokazać, że ich stać, a podczas trwania prelekcji zwykle dogadują prelegentowi, próbując go ośmieszyć. Do czasu aż ktoś ich nie ośmieszy – wtedy siedzą cicho obrażeni na cały świat – lub wyrzuci za drzwi. Generalnie osoby te nieszczególnie angażują się w cokolwiek związanego z networkingiem, bo przecież wszystkich znają i wszyscy ich znają.

Rasowy networker to osoba, która albo zbiera grupy np. 5 osób wkoło siebie i zaczyna w kółku wymianę informacji o sobie, albo stara się poznać jak najwięcej osób, przez co nie poświęca na każdą z nich wicej ni 3-4 minuty, chyba, że rozmówca okaże się ciekawą osobą. Zwykle celem takiej osoby podczas trwania konferencji jest poznanie przynajmniej 50% uczestników konferencji i wyjście z reklamówką, tfu… torbą pełną wizytówek.


Uniwersalne zasady networkingu

Niezależnie do której grupy osób się zaliczasz, przedstawiam Ci poniżej kilka prostych zasad, które warto sobie przyswoić wybierając się na konferencję – niezależnie od tego czy chcesz czy nie, zapewne ktoś Cię zaczepi i zaciągnie do rozmowy.

  1. Kiedy się przedstawiasz podaj rękę, powiedz swoje imię i nazwisko, czym się zajmujesz i wymień się wizytówką.
  2. Jeśli to Ty zaczynasz rozmowę, zakończ swoją wypowiedź dodając pytanie “A Ty?” Niby prosta rzecz, a jednak wiele osób o niej zapomina, a pokazuje, że interesujesz się rozmówcą.
  3. Mów głośno i wyraźnie, tak, aby rozmówca Cię zrozumiał. Nawet jeśli jesteś “cichą myszką” staraj się o tym pamiętać.
  4. Zostaw miejsce dla kolejnych rozmówców. Gdy rozmawiasz z jedną osobą, nie stój do niej prosto, twarzą w twarz, lecz pod lekkim skosem aby mogły do rozmowy dołączyć kolejne osoby.
  5. Tworząc grupy staraj się zbierać nie więcej niż 3-4 osoby. Na konferencjach zwykle jest dużo ludzi, przez co w większych skupiskach ludzi możesz nie słyszeć wyraźnie swoich rozmówców.
  6. Przekazując wizytówkę, podaj ją imieniem i nazwiskiem do góry. Jeśli Twój odbiorca nie usłyszał wyraźnie Twojego nazwiska może je w tej sytuacji szybko je sprawdzić.
  7. Zapamiętaj imię rozmówcy. Nie ma nic gorszego niż niezapamiętanie imienia osoby, z którą się rozmawia. Aby to sobie ułatwić, możesz – gdy osoba Ci się przedstawi – powtórzyć Jej imię i dodać „Miło mi Cię poznać”, np. „Cześć Paweł, miło mi Cię poznać” – ten drobiazg pomoże Ci zapamiętać imię rozmówcy, nie tylko na konferencjach. 😉
  8. Zadawaj pytania swojemu rozmówcy. Nawet jeśli masz temat kompletnie w… głębokim poważaniu, wydaje Ci się, że Jego oferta jest nie dla Ciebie, pokaż rozmówcy, że ciekawi Cię co ma do powiedzenia.
  9. Mów zrozumiale dla wszystkich. Jeśli mówisz komuś, że zajmujesz się “łebdewelopmentem”, to dodaj, że oznacza to tworzenie stron internetowych – nie każdy może się na tym znać. O ile stanowiska typu CEO czy Team Leader są bardziej powszechne i znane, to jednak Business Unit Manager czy GL Accountant powinny być opisane tak, aby były zrozumiałe dla wszystkich. Proste ćwiczenie – wytłumacz swojej babci czym się zajmujesz. Jeśli zrozumie – możesz iść na konferencję. 😉
  10. Nie opowiadaj monologów jakie Twoje życie jest złe i niesprawiedliwe. Nikt nowopoznany nie ma ochoty wysłuchiwać Twoich problemów. Wystarczy imię i nazwisko, firma, czym się zajmujesz.
  11. Korzystaj z przygotowanych atrakcji. Oglądaj stoiska wystawców. Tam też możesz poznać ciekawych ludzi.
  12. Uśmiechaj się! Prosta rzecz, a jednak wiele osób o tym zapomina.
  13. 3×7 – brzmi tajemniczo, ale chodzi o kontakt z osobą, od której masz wizytówkę. Pierwszy kontakt po 7 dniach, drugi po 7 tygodniach, trzeci po 7 miesiącach. Networking to nie tylko zbieranie wizytówek, ale też budowanie relacji.

Mam nadzieję, że te kilka zasad pomoże Ci podczas konferencji, tym bardziej, jeśli jeszcze na żadnej nie byłeś, nie byłaś.

 

Dowiedz się więcej

dllaczego networking nie działa w sieci korzysci linkedin praktyczny poradnik networkingu

 

Wczytaj więcej

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Sprawdź także

10 Nagłówków, które przyciągają uwagę Cz.9

Jak przykuć uwagę czytelnika? Wypadałoby zacząć od dobrego nagłówka. Paweł WierzchowskiTo …