see Bloggers Łódź 2018

W miniony weekend 23-24.06 miałem okazję uczestniczyć w największej konferencji dla twórców internetowych See Bloggers. Jak było?

Fajnie. 🙂

I to by było na tyle, dziękuję za uwagę.

 

Nie no, dobra, nabazgram coś więcej. 😀

 

O samej konferencji See Bloggers

Edycja, na której miałem okazję być, była edycją 6, ale po raz pierwszy odbywała się w Łodzi, natomiast poprzednie edycje miały miejsce w Sopocie oraz Gdyni. Na poprzednich nie byłem, jeśli mnie pamięć nie myli zgłaszałem się na 5 edycję, ale się nie dostałem – tym razem było inaczej. 🙂 Odpowiadając na pytania – tak, można się nie dostać na konferencję, ponieważ organizatorzy tym razem zaprosili aż 2000 osób, ale zgłoszeń było więcej, a co za tym idzie, konieczna była selekcja, aby wybrać te perełki. 😉

Jak sami o sobie piszą:
Naszą misją jest edukacja blogerów w zakresie tematyki powiązanej z marketingiem. Tworzymy wydarzenie, które całą swoją uwagę skupia na tym, aby goście czuli się u nas jak w domu,
wiedza sama wpadała do głowy i realnie przekładała się na jakość blogowania, a poznawanie nowych osób stanowiło najbardziej naturalny element tego spotkania.
Źródło: Facebook.com/SeeBloggers

No cóż, patrząc na to jak wyglądało to wszystko w weekend, powyższy opis jak najbardziej pasuje – edukacja: było; marketing: było; domowa atmosfera: była; networking: był.

see bloggers 2018
A tak wyglądało to z góry. Nie pytajcie jak tam wszedłem 😉

 

Miejsce wydarzenia

Wszystko działo się jak już wspomniałem – w Łodzi. Konkretniej, w budynku o tajemniczej nazwie EC1 Łódź, czyli w „Centrum Energii”, gdzie obecnie jest również planetarium czy centrum filmowe. Zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz budynek robi wrażenie, tym bardziej, że został odnowiony i wygląda… no jest efekt wow.
Niestety ze względu na pogodę, która nieco się zepsuła nie udało mi się zrobić zdjęć kompleksu, jedynie takie coś gdzieś tam z tyłu po drodze. 😉

ec1 łódź ec1 łódź wieża

A całość wygląda tak:

ec1 lodz
Źródło: EC1 Łódź

 

Generalnie rzecz biorąc, w samej Łodzi byłem po raz pierwszy i wziąłem drobny osprzęt żeby coś gdzieś pozwiedzać i pocykać zdjęcia, ale niestety czasu było stosunkowo niewiele, więc i zdjęć z miasta za bardzo nie mam. 🙁 Ale nie ukrywam, miasto robi wrażenie, a konkretniej zabudowa, która tworzy miasto kontrastów – idziesz ulicą i widzisz kamienice, jedna pięknie odnowiona, a druga obok wygląda jakby miała runąć lada moment. Zdecydowanie warto się tam wybrać na zwiedzanie, ja tam na pewno jeszcze zajrzę. 🙂


 

Prelegenci i prelekcje

Noo, tego było trochę. 😀 Nudzić się nie nudziłem, ponieważ niemalże cały czas byłem na jakiś prelekcjach czy panelach. Zaniedbałem przez to partnerów, których ilość mnie przerosła.

Co do samych prelekcji, to jak wspomniałem byłem prawie przez oba dni na czymś, ale w pamięci utknęło mi ich zaledwie kilka – na pewno standardowo pierwsza i ostatnia, bo tak to już bywa, że zapamiętujemy pierwsze i ostatnie zdanie wypowiedzi, pierwsze i ostatnie wystąpienie na konferencji itd. Ale poza pierwszą i ostatnią prelekcją, panelem, było też kilka innych:

 

maciej budzich mediafun

Śmierć blogosfery i jej ewolucja – co tracimy, co zyskujemy będąc influencerami.

Maciej Budzich

Zaraz po otwarciu festiwalu była to pierwsza prelekcja. Generalnie tego człowieka ciężko nie znać, czy to z internetu, czy to z konferencji, czy to z piosenki „Internety robie”. 😉 W trakcie swojego wystąpienia opowiedział o perspektywie blogosfery jako influencosfery, czyli ewolucji tego co było kiedyś. Opowiedział też o kilku narzędziach ułatwiających życie, np. aplikacja Quik, do której wystarczy wrzucić jakieś fotki czy video, ona nam pod to dobiera muzykę, pod muzykę dopasowuje dane elementy i w kilka chwil mamy gotowe video np. na Instagrama. Co ciekawe, jakiś czas temu zmieniałem telefon na Huawei P20 Pro i w chwili gdy chciałem pobrać aplikację Quik okazało się, że mam ją już zainstalowaną – była w standardzie. 😀 Jest to dowód na to, że warto czasem zbadać nowe telefony i dowiedzieć się co w sobie mają. 🙂

Jeśli obserwujesz bloga na Facebooku to pewnie kojarzysz filmik ze środy, w którym było kilka ujęć z konferencji – to właśnie zrobione przy pomocy Quik’a. 🙂 Jeśli nie kojarzysz filmiku, jest na końcu wpisu.


panel jakość społeczności

Zostawmy statystyki, pomówmy o jakości społeczności

Kamil Pawelski (Ekskluzywny Menel), Ola Radomska (Mam Wątpliwość), Maciej Orłoś, Kasia Bosacka, Malwina Bakalarz (Bakusiowo)

 

Niby panel dyskusyjny, ale dyskusja była stosunkowo niewielka. Magda Grzebyk, która prowadziła panel zadawała uczestnikom pytania, a ci z kolei udzielali odpowiedzi, a zarazem podawali wskazówki dotyczące tego co robić, jak pisać, jak tworzyć, aby nie było tak, że nagle po jakimś czasie nikt nie chce z nami – twórcami, influencerami – współpracować.

 


pasja i youtube

PASJA – klucz do sukcesu na YouTube czy ślepy zaułek?

Sylwester Wardęga, Martin Stankiewicz, Billie Sparow, Pascal Brodnicki

O tym, że YouTuberzy wydają książki biograficzne zauważyła chyba większość z nas. A co powiecie na tomik poezji od Billie Sparrow? Widziałem go w empiku, przeglądałem. 😉

Podczas tego panelu tej dyskusji było już trochę więcej, głównie między Sylwestrem Wardęgą a Martinem Stankiewiczem – dwie osoby robiące w pewnym sensie to samo (filmy), a tak rozbieżne przekonania, doświadczenia.

Pascal też dorzucał coś od siebie – prowadząc kilka kanałów, może niekoniecznie mega zasięgowych, ale ewidentnie robionych z pasją.

Jednak nie ukrywam, najbardziej trafiło do mnie to co mówił Martin Stankiewicz:

Początkowo stworzyłem bloga z zamiarem pisania o tym co lubię, na czym się znam, co po prostu jest moją pasją. Drugim celem było wyćwiczenie w sobie dyscypliny, motywacji, których to w okresie tworzenia bloga, czyli 1,5 roku temu odczuwałem wyraźny spadek 💪 Miałem podpiętą analitykę do strony, ale jednak nieszczególnie zwracałem na to uwagę. Zacząłem kiedy kilka miesięcy później zauważyłem wzrost odwiedzin, wzrost zainteresowania tematami z bloga, w Brand24 widziałem, że ludzie to udostępniają 📈 Brałem udział w wydarzeniach, czytałem artykuły i ludzie mówili, że trzeba mieć duże zasięgi, z tego jest duży hajs 💰 Spodobała mi się ta perspektywa, więc dążyłem do nich. Przez jakiś czas przestałem skupiać się na pasji, kiedy to słyszałem, że ludzie żyją tylko z pisania bloga – też tak chciałem. Aż tu wyszedł @martinstankievitz i powiedział, że ważniejsze jest aby tworzyć z pasji, nie z przymusu, zasięgi, pieniądze prędzej czy później się pojawią. I bum, nagle ktoś, kto zna się na rzeczy nie mówi „musisz pisać takie nagłówki, takie teksty, o takiej długości” tylko „jeśli robisz coś z pasji, odbiorcy się pojawią”. Oglądam regularnie materiały Martina i jak o tym powiedział na żywo uświadomiłem sobie, że faktycznie ten gość tak działa – wow, można nie skupiać się tylko na hajsie i tworzyć. Idąc dalej tym tropem, wracam do pierwotnego założenia bloga. Mam określone dni na wpisy, czyli wpis co sobotę, recenzja książki co 2 tydzień i to tak zostanie, ale nie zamierzam już dłużej tworzyć chwytliwych, marketingowych nagłówków. Blog nigdy nie był moim głównym źródłem dochodu, a to, że pojawiają się z niego jakieś złotówki, okej, będzie na kawę. ☕ Sprzedaję zdjęcia robione telefonem, projektuję grafiki, pracuję w kawiarni robiąc najlepszą kawę we Wrocławiu – z tego żyję, a blog to wynik pasji i potrzeb i tak niech pozostanie. Jeszcze raz dziękuję Martin za uświadomienie, przypomnienie, że można inaczej i przywrócenie mojego myślenia na właściwe tory. 💪 ___ #seebloggers #seebloggerslodz #seebloggers2018 #lodz #conference #ec1 #martinstankiewicz #influencer #dyscyplina #brand24 #coffee #blog #blogger #braindesign #me #polishman #suitup #educationAllDayAllNight

Post udostępniony przez Paweł Wierzchowski (@wierzchu)


smartfon vs bezlusterkowiec

Piękne zdjęcia drogą do sukcesu bloga. Smartfon kontra stylowy aparat systemowy

Jakub Kaźmierczak

Po YouTube’owym panelu postanowiłem opuścić scenę główną i zajrzeć na „scenę edukacyjną”, gdzie miało być o zdjęciach. Jako, że sprzedaję zdjęcia robione telefonem, pomyślałem, że to coś w moim temacie – idę!

Po dotarciu pod scenę, a właściwie kopiec planetarium gdzie miała być prelekcja dowiedziałem się, że zapisy były nie tylko na warsztaty, ale też na prelekcje na scenie edukacyjnej, a że w dniu zapisów późno wróciłem do domu, nie zdążyłem się zapisać. Okazało się jednak, że było kilka wolnych miejsc i udało mi się wcisnąć.

Jakub podczas swojej prelekcji z jednej strony wspominał, że najlepszy aparat to ten, który mamy przy sobie, ale jednak mam wrażenie, że bardziej był po stronie aparatów aniżeli telefonów, ale współpracuje z Olympus’em, który był partnerem See Bloggers, więc to normalne i zrozumiałe.


katarzyna nosowska na instagramie

IG na tłusto, czyli Katarzyna Nosowska na Instagramie

Wywiad: Katarzyna Nosowska

Jeśli ktoś obserwuje Panią Kasię na Instagramie po części wiedział czego może się spodziewać. Ja osobiście nie wiedziałem czego się spodziewać, a wyszło tak, że była jedna salwa śmiechu za drugą. Justyna Kozłowska prowadząc wywiad zadawała pytania, a po chwili cała sala się śmiała. A wszystko toczyło się wokół właśnie Instagrama, a dokładniej kanału @nosowska.official.

 


gala hashtagi roku

Gala Hashtagi Roku 2018

Kolejnym punktem programu była uroczysta Gala Hashtagi Roku 2015, podczas której najlepsi albo najciekawsi spośród twórców, influencerów najbardziej się wykazali. Całość była transmitowana online w TVN24, a obecnie możecie obejrzeć nagranie na kanale TVN: Gala Hashtagi Roku 2018 na YouTube
Listę wszystkich zwycięzców znajdziecie na facebookowym fanpage’u See Bloggers.

To co podczas gali najbardziej mnie, hmm, poirytowało to zachowanie uczestników całego wydarzenia. Generalnie miejsc siedzących dla uczestników było niewiele, więc kto pierwszy ten lepszy. Ten kto się nie załapał musiał chwilę postać, jakoś niecałą godzinę i zachowywać się jak człowiek… niestety trafiło na małpy. Nie rozumiem po co do kurwy nędzy ludzie przychodzą na uroczystą galę i zamiast okazać szacunek zwycięzcom, organizatorom, którzy nie śpią po nocach i dzięki którym mają wszystko za darmo, wprowadzają niepotrzebny szum, który przy takiej ilości ludzi brzmi jak krakowski rynek. Przyszedłem na galę żeby posłuchać co mają do powiedzenia prowadzący, a chwilami nic nie słyszałem, bo bydło z tyłu nie potrafiło się zamknąć na chwilę tylko komentować i krytykować, że to oni powinni wygrać – z takim roszczeniowym podejściem nic Wam się nie należy, nawet udział w takim wydarzeniu. Inna kwestia, bicie brawa, no coś jest chyba nie tak, jeśli są 3-4 rzędy krzeseł, a brawa biję ja i jakaś dziewczyna. Reszta albo zagapiona w telefon, albo się rozgląda po sali z zażenowaną miną płatnego mordercy, albo tylko czeka żeby się napić. Kuźwa, ludzie, jeśli nie potraficie wykazać się odrobiną zaangażowania i poklaskać kilka sekund, nie dziwcie się, że nic nie jesteście w stanie osiągnąć.

Naprawdę ogromne wyrazy współczucia dla organizatorów. Domyślam się, że nie jest łatwo prowadzić taką galę przy takim hałasie, więc tym bardziej wielki szacun za to, że tak sprawnie to poszło.

 

Wracając do tematu relacji z wydarzenia:

Zaraz po gali odbył się koncert Kasi Nosowskiej, podczas którego piosenkarka między piosenkami wrzucała zabawne anegdoty. 😀
Gdy już koncert dobiegł końca przyszła pora na After Party, czyli świetną zabawę, spotykanie dawnych znajomych i choć muzyka była kiepska to i tak razem z Magdą poznaną po zakończeniu koncertu stworzyliśmy największe kółko taneczne na parkiecie, coś jakoś na 1/3 sali :D, a później to już robiłem na zmianę – parkiet – sprite – parkiet – sok. Tak, można świetnie bawić się bez alkoholu. 😉


chatboty facebook

W jaki sposób zwiększać zaangażowanie i zadowolenie fanów dzięki automatyzacji na Facebook Messengerze

Adrian Milnikel (IncredBots)

Drugi dzień rozpocząłem od śniadania, a zaraz później prelekcją na temat Chatbotów na Facebooku. Adrian ciekawie przedstawił temat, a później zaprezentował kilka przykładów z życia wziętych jak marki świetnie wykorzystują chatboty i zwiększają dzięki temu sprzedaż. Da się? Da się!

 


wiarygodność pieniądze pasja

Wiarygodność, pieniądze, prawda, wartościowy kontent, pasja – Jak to połączyć i wciąż być fair?

Eliza Wydrych-Strzelecka (Fashionelka)

Jeszcze przed wystąpieniem Elizy wpadłem na chwilę na panel dyskusyjny prowadzony przez Adama Drzewickiego z Matura to Bzdura, który dotyczył Kobiet na YouTube, ale nie zdążyłem wiele wyłapać.

Natomiast chwilę później na scenę weszła właśnie Eliza i pozamiatała. Konkretnie, z grubej rury o tym jak wygląda życie blogerki modowej od zaplecza, o współpracy z markami, o odbiorcach, o influencerstwie.


kultura w social media

Kultura niepopularna – jak mówić o kulturze w social media

Michał Żebrowski, Anna Ciarkowska, Jarosław Lipszyc, Jakobe Mansztajn, Paulina Mikuła (Mówiąc Inaczej)

To w końcu mogłem nazwać prawdziwym panelem dyskusyjnym. Pojawił się jakiś temat i nagle każdy coś od siebie, coś inaczej, a ja myślę tak, a ja tak, fajnie, ale mam inaczej, no działo się, nie ukrywam. Tak się uczestnicy panelu rozgadali, że nie było czasu na zadawanie pytań, bo znacząco go przekroczyli. Nie spodziewałem się, że o kulturze można tyle mówić, tyle dyskutować.

 


panel hejt

“Masz twarz jak koń, Twój stary to pedał, a gówniak oby zdechł!” HEJT – czy można go uniknąć i jak sobie z nim radzić?

Omenaa Mensah, Zosia Zborowska. Paula Bruszewska, Monika Kopytowska

Przedostatnie wystąpienie, ostatni panel dyskusyjny, a poświęcony jakże ważnemu tematowi w obecnych czasach, z powodu którego to pojawiają się ofiary śmiertelne. Mowa oczywiście o hejcie, o mowie nienawiści, które to są w ostatnich czasach coraz popularniejsze, powszechniejsze, miejmy nadzieję, że też zwalczane.

 


jurek owsiak

Z flamastrem w ręku, z komputerem w sercu

Jurek Owsiak

Ostatnią prelekcję poprowadził osobiście „Człowiek Orkiestra”. To co stworzył i dalej tworzy jest niesamowite, WOŚP, Woodstock, piękne wydarzenia, które telewizja i media pokazują w najczarniejszym świetle, a w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Jurek opowiadając o swoich doświadczeniach, przeżyciach pokazywał nam różne ujęcia z tych wydarzeń i było to coś pięknego. Wyciskało łzy na maksa – początkowo myślałem, że tylko mi, ale rozejrzałem się po sali, nie byłem jedyny.

Ostatnia prelekcja, ostatnie wystąpienie i najbardziej emocjonujące. Warto było czekać do końca.


organizatorzy See Bloggers

Na koniec wyszli i Oni, czyli organizatorzy, wolontariusze, którzy wspierali i pomagali na każdym etapie. Gdyby nie Oni, See Bloggers by nie istniało, dlatego wielkie dzięki za tak niesamowite wydarzenie.


 

O partnerach słów parę

Tak jak już wspomniałem, jakoś szczególnie po stoiskach nie skakałem w poszukiwaniach atrakcji i darmowych gadżetów – skupiłem się bardziej na prelekcjach, na edukacji, ale tak pokrótce co zapamiętałem – na pewno Pringlesy i dziewczyny z pistoletami, na pewno smaczne puddingi na zimno od Dr. Oetker’a, dobrą kawę od Saeco, śniadanie od Milzu, klocki Lego, których byłem w dzieciństwie fanatykiem. Natknąłem się też na stoisko Olympusa, gdzie w oczy rzuciło mi się znajome logo z moich rodzinnych stron, czyli Jurassic Photo Team, ledwo się obróciłem, a Grzesiek z hotelu Fajkier – takie zaskoczenie, tym bardziej, że w rodzinnych stronach dawno mnie nie było. 🙂

Jeszcze jednym ze stoisk o jakie zahaczyłem było VR Factory / Stock, gdzie można było założyć okulary VR i wcielić się w rolę barmana przy pomocy Bartender VR Simulator, czyli gry współtworzonej przez Tomka Malka – wielokrotnego mistrza świata w flair. Świetna zabawa swoją drogą, chyba kupię sobie gogle VR i się pobawię w domu. 😀


 

Podsumowanie

Kończąc już powoli tę relację postaram się streścić. Generalnie było to moje pierwsze See Bloggers i pomimo opinii stałych bywalców, którzy twierdzą, że to najgorsza ze wszystkich edycja, ja i tak wiem swoje – było super. Oczywiście było kilka niedociągnięć jak muzyka na afterze czy foodtrucki, ale przy imprezie na taką skalę są to zdecydowanie drobiazgi.

Co do osób, które twierdzą, że to najgorsza edycja, no cóż, może po prostu wyczerpaliście temat, może już wiecie o tym, o czym była mowa, może powinniście iść dalej, bo jest szansa, że formuła już nie jest dla Was, już się przejadło. Znam wiele takich przypadków osób, które regularnie przychodziły na spotkania warsztatowe, aż po jakimś czasie stwierdziły, że to dla nich już za mało, oni o tym wiedzą i chcą więcej.  Może to dla Was jakaś wskazówka, kto wie. 😉

Dziękuję organizatorom za możliwość wzięcia udziału w tak niesamowitym wydarzeniu. Mimo tego, że jest już tydzień po, a ja jestem mega zmęczony (po SB wróciłem do Wrocławia, dzień po konferencji jechałem na 3 dni do Warszawy i powrót do Wrocławia), to jednak nadal emocje nie opadają. Współczuję, że tak słabo wyszło z galą, ale finalnie wszystko poszło jak powinno, więc na plus. 🙂

Także kończąc już, jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję – do zobaczenia. 🙂

 

I na koniec obiecany filmik z Quik’a 😉


To co robi teraz jest lepsze od tego co robił pół roku temu, ale co będzie robił za pół roku będzie jeszcze lepsze niż to, co robi teraz – w każdej dziedzinie, którą się zajmuje, ponieważ jak twierdzi, jak się nie rozwija to się zwija. Uważa, że na wszystkim jesteśmy w stanie zarabiać, cokolwiek przychodzi nam do głowy, cokolwiek lubimy robić, jesteśmy w stanie mieć z tego zysk.

Artysta, autor bloga, projektant, grafik komputerowy, barista. Na codzień mieszka we Wrocławiu, prowadzi bloga BrainDesign, robi to co lubi i ma z tego frajdę. Fan pozytywnego myślenia, standupu, rozwoju osobistego oraz dobrej kawy. W wolnych chwilach łapie chwile na zdjęciach, czyta ciekawe książki, bawi się w Social Mediach, a także przegląda YouTube’a podziwiając występy sztuki Flair czy inspirujące wystąpienia z TED/TEDx’owych konferencji.

Wczytaj więcej

Dodaj komentarz

Sprawdź także

Zarabianie w internecie – Produkty na sprzedaż

Przeglądając choćby Facebooka często możemy natknąć się na strony czy ludzi oferujących wy…