persony

Na świecie jest ponad 7,5 mld ludzi i każdy się od siebie różni, jednakże możemy ich wszystkich – nas wszystkich – pogrupować, czy mówiąc brzydko, powrzucać do worków, a co za tym idzie – poznać swoich potencjalnych klientów.

O temacie tym słyszałem już dawno temu, kiedy to zaczynałem interesować się nowoczesnym biznesem, prowadzeniem firmy, tworzeniem start-up’ów, jednak dopiero kiedy stosunkowo niedawno zaczęto mówić o User eXperience, temat ten zaczął przewijać się coraz częściej w biznesowym slangu. Mowa właśnie o Personach – arkuszach, na których znajdują się charakterystyczne cechy poszczególnych grup naszych klientów.

Za moich czasów…

…czyli wtedy, kiedy temat Person dopiero zaczął się pojawiać, w kontekście projektowania stron internetowych czy czymkolwiek związanym z UX niewiele było powiązań. Persony służyły kiedyś – podobnie jak dziś w UX – w określaniu potencjalnych grup klientów. Zakładając firmę, start-up i tworząc modele biznesowe, modele wartości, mapy empatii czy inne arkusze, jednym z nich były właśnie persony, dzięki którym opisywaliśmy jakich klientów chcemy, jakie osoby mają do nas trafiać. Co ciekawe, świetnie się to sprawdza do tej pory, szczególnie gdy takie persony tworzymy ręcznie, dlaczego? Ponieważ zapisując coś działa to na nasz umysł w taki sposób, że wybiórczo spośród tłumu skupiamy się na osobach, które spełniają określone cechy, które podaliśmy na arkuszu. Nawet jeśli nie mamy go przy sobie czy nie do końca pamiętamy co tam było nabazgrane, nasz umysł to pamięta i nam o tym podpowiada.

 

Obecnie

wygląda to tak, że tworząc biznes, tworząc stronę internetową, skupiamy się w dużej mierze (przynajmniej powinniśmy) na użyteczności względem odbiorcy, a zatem również na badaniach. Osoba za to odpowiedzialna (UX Researcher) zbiera dane, prowadzi ankiety, dzięki czemu może później precyzyjniej określić cechy person.

Powyższe podejścia – oba – są dobre, z tym, że pierwsze świetnie się sprawdzi na początku, kiedy zaczynamy działalność biznesową, a drugie, kiedy już mamy jakieś dane.

 

Wygląd i zawartość

To co opisujemy w arkuszu Persony to nie przypadkowe dane. Często spotykałem się z określeniami, że persona wygląda jak CV. Trudno się z tym nie zgodzić, ponieważ również podajemy tam dane personalne, ale zamiast wykształcenia, doświadczenia opisujemy ważniejsze pod kątem biznesowym elementy. Podajemy tam wspomniane już dane osobowe, ale też warto dodać jakieś przykładowe zdjęcie, motto, czyli jakieś hasło przewodnie, które przyświeca klientowi na co dzień, cechy charakterystyczne, sytuacja życiowa, czyli relacje z innymi ludźmi, sytuacja rodzinna, dzieci itp, cele życiowe, problemy, z którymi się boryka, warto też dodać kompetencje cyfrowe, szczególnie w przypadku projektowania UX – starsze osoby niekoniecznie będą się na wszystkim znały. 😉

A jak takie persony wyglądają? Poniżej przykładowa z serwisu Xtensio, gdzie za darmo możecie tworzyć takie arkusze:

Źródło: https://xtensio.com/user-persona/

 

Persony a relacje damsko-męskie

Tak, w tej dziedzinie też persony się sprawdzają. Kiedyś natknąłem się na pewne ćwiczenie, w którym należało opisać wygląd, cechy charakterystyczne i zachowania potencjalnej kandydatki i poskutkowało to tym, że od tamtej pory każda kobieta, z którą się spotykałem, była w przynajmniej 50% taka, jak w opisie z ćwiczenia. 😉

 

W jakich jeszcze dziedzinach życia pomogą nam Persony? Czas pokaże. 🙂

To co robi teraz jest lepsze od tego co robił pół roku temu, ale co będzie robił za pół roku będzie jeszcze lepsze niż to, co robi teraz – w każdej dziedzinie, którą się zajmuje, ponieważ jak twierdzi, jak się nie rozwija to się zwija. Uważa, że na wszystkim jesteśmy w stanie zarabiać, cokolwiek przychodzi nam do głowy, cokolwiek lubimy robić, jesteśmy w stanie mieć z tego zysk.

Artysta, autor bloga, projektant, grafik komputerowy, barista. Na codzień mieszka we Wrocławiu, prowadzi bloga BrainDesign, robi to co lubi i ma z tego frajdę. Fan pozytywnego myślenia, standupu, rozwoju osobistego oraz dobrej kawy. W wolnych chwilach łapie chwile na zdjęciach, czyta ciekawe książki, bawi się w Social Mediach, a także przegląda YouTube’a podziwiając występy sztuki Flair czy inspirujące wystąpienia z TED/TEDx’owych konferencji.

Wczytaj więcej

Dodaj komentarz

Sprawdź także

Blog Conference Poznań 2018 – Relacja z eventu

W dniach 21-22 Kwietnia 2018 w Poznaniu odbyła się kolejna edycja konferencji Blog Confere…