linkedin-2019

Już w ostatnich miesiącach minionego, 2018 roku można było zauważyć znaczny wzrost zainteresowania tym właśnie portalem.

Linkedin, bo właśnie o nim mowa zdobywa coraz większą popularność i nie ma się czemu dziwić. Kolejne wpadki Facebooka, nowinki Instagrama, przez które jednak wiele osób decyduje się usunąć tam swoje konto. Szukając alternatywy natrafiają na ogrom przeróżnych serwisów, a wśród nich jest właśnie Linkedin. Panuje wokół niego wiele mitów, które też chciałbym nieco rozwiać i rozwinąć nieco myśl dlaczego właśnie uważam (czysto subiektywnie), że 2019 rok w kontekście mediów społecznościowych należy do Linkedina.

 

Mity i pogłoski

Wiele mówi się, że Linkedin to serwis do szukania pracy, że uzupełniamy tam swój profil, który jest odwzorowaniem CV. Jest to jedna z funkcji tego serwisu, ale nie jedyna. Podobnym hasłem jest to, że jak ktoś ma stabilne miejsce w firmie to nie potrzebuje tam konta. To też nie jest prawda – obecnie nie ma stabilnych miejsc pracy, bo za kilka miesięcy czy lat pojawi się technologia, przez którą Twoje stabilne miejsce zniknie i zostanie zastąpione zautomatyzowanym, efektywniejszym systemem. Są jeszcze tacy, którzy uważają, że nie mają nic wartościowego do przekazania, więc nie będą mieli konta, bo po co? No cóż, jeśli tak uważasz to też uważasz, że nie masz nic wartościowego do przekazania swojemu obecnemu pracodawcy, a idąc tym tropem – wypowiedzenie w drodze.

 

Czym jest Linkedin?

No właśnie, bo w sumie może i są tacy, którzy nie wiedzą zupełnie czym ten Linkedin jest. Na początek posłużmy się regułką od cioci Wikipedii:

LinkedIn – międzynarodowy serwis społecznościowy, specjalizujący się w kontaktach zawodowo-biznesowych.

Wszystko jasne? Tak myślałem…

Upraszczając – jest to takie coś jak Facebook, tylko Facebook służy bardziej do… wszystkiego? No dobra, w założeniu Fb służy do kontaktowania się ze znajomymi, organizowania spotkań itp. Linkedin służy do kontaktowania się z klientami, potencjalnymi partnerami biznesowymi i dzielenia się ekspercką wiedzą w celu budowania swojej marki osobistej. Służy też do łączenia ludzi, bo jeśli Ty znasz 100 osób i szukasz kogoś do marketingu to wystarczy, że napiszesz o tym na Linkedinie i w krótkim czasie otrzymasz kontakt do kogoś, kto taką osobę

Zastanawiasz się po co Ci Linkedin?
Spójrz do poprzedniego akapitu – marka osobista. Linkedin to idealne miejsce, za pośrednictwem której wykreujesz swoją markę osobistą, pokażesz kim jesteś, czym się zajmujesz czy otrzymasz referencje od klientów, partnerów biznesowych, a jeśli chcesz to nawet pracodawca Ci je tam wystawi. Po co Ci to? No cóż, dzięki dobrze wykreowanej marce osobistej będziesz pozyskiwał, pozyskiwała więcej klientów, więcej zleceń, będziesz dla ludzi autorytetem i chętniej będą Cię słuchali.

 

Rok 2019 rokiem Linkedina?

Tak, takie jest przynajmniej moje zdanie. A dlaczego?

No cóż, jak wyżej wspomniałem – ludzie odchodzą od Facebooka na rzecz innych mediów społecznościowych. Ilość użytkowników i nie tylko takich, którzy gdzieś tam sobie założą konto i ono sobie jest i zaglądają raz na miesiąc, ale użytkowników aktywnych, stale rośnie. Nawet patrząc na ilość moich znajomych, którzy zakładają konta na Linkedin nie tylko po to, aby znaleźć nową pracę – jest ich coraz więcej. Ilość spotkań pod marką „Linkedin Local” ciągle rośnie – mamy początek stycznia, a już na ten miesiąc zaplanowanych jest przynajmniej 5 takich spotkań, w różnych miastach, spośród których każde wygląda nieco inaczej.

Jeśli chcielibyście wziąć udział w jednym z takich wydarzeń, polecam Wam dołączyć do grupy Linkedin Local Polska – tam znajdziecie wszelkie potrzebne informacje. Link do grupy: Linkedin Local Polska.

Jednak chyba największy trend wzrostowy pod kątem Linkedina panuje obecnie w branży szkoleniowej. W ostatnich miesiącach ilość szkoleń z prowadzenia profilu, z kreowania marki osobistej, z tworzenia ofert pracy, marketingu, ogólnie z korzystania z tego niesamowitego narzędzia jakim jest Linkedin, znacząco wzrosła. To się nazywa wykorzystanie okazji, którą jest tendencja wzrostowa. Nawet w niektórych ofertach pracy na stanowiska związane z Social Media, jak wcześniej pracodawcy oczekiwali znajomości Facebooka, Instagrama i Twittera tak obecnie coraz częściej na tej liście pojawia się również Linkedin.

 

Jak to będzie w rzeczywistości – czas pokaże, natomiast takie są moje domniemania, przekonania. Uważasz podobnie, uważasz inaczej? Zachęcam do dyskusji w komentarzach!

Wczytaj więcej

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Sprawdź także

Influencer Live Poznań 2019 – Relacja z eventu

Prelekcje, warsztaty, setki uczestników, dziesiątki prelegentów, a to wszystko w 2 dniR…