jak zarobić na portfolio

Wiele osób tworzy swoje portfolio, mając w głowie kilka ich celów, tj. prezentacja prac czy budowanie marki. Jednym z nich jest też to, że dużo osób chce zarobić na portfolio… ale nie każdy wie jak to zrobić.

Czy można zarobić na portfolio?

No właśnie, oto jest pytanie, na które wiele osób bez dłuższego zastanowienia się odpowiada, że to niemożliwe.

Sęk w tym, że wystarczy się chwilę zastanowić i okazuje się, że można zarobić na wszystkim, że można zarobić na portfolio, na swoich wykonanych pracach.

Skoro można to jak to zrobić?

Jest na to bardzo prosty sposób, chociaż często wymaga poświęcenia czasu. Często bardzo dużo czasu, więc jeśli zaczynasz budować swoje portfolio, przygotuj się, że zanim zaczniesz zarabiać na swoich pracach, trochę wody upłynie.

Oczywiście możesz prezentować swoje prace w portfolio, możesz promować swoją stronę w internecie, dzięki temu pozyskasz klientów. W tym szaleństwie jest metoda, ale jeśli już Twoje portfolio się przepełnia, tych prac się nazbierało, możesz ułatwić sobie pozyskiwanie nowych klientów, np. przez wydanie książki – pomyśl sobie, pracodawca zatrudni chętniej kelnera, który wydał swoją książkę czy takiego, który tego nie zrobił? 😉

Wiem, brzmi strasznie, przecież nie potrafisz pisać książek… więc stwórz album. Album ze swoimi pracami.

Najprostszy układ albumu – lewa strona ze zdjęciem, prawa strona z opisem danej pracy.

Kilka przykładów:

( | Lewa strona | Prawa strona | )

Kelner:
| ZDJĘCIE Z EVENTU | Opis eventu, wykonywanych czynności |
| ZDJĘCIE HOTELU | Opis hotelu, zakres obowiązków |

Hydraulik:
| ZDJĘCIE Z MONTAŻU | Opis montażu |

Brukarz:
| ZDJĘCIE REALIZACJI | Opis realizacji |

Album w wersji drukowanej trochę kosztuje, ale koszty się zwrócą po odpowiednim wypromowaniu go – im lepsza promocja tym szybciej. Jeśli jednak na takie koszty obecnie nie jesteś w stanie sobie pozwolić, możesz wydać album w wersji elektronicznej (ebook PDF), a gdy uzbierasz odpowiednią kwotę – wyślij go do drukarni.

Alternatywą dla takiego albumu może być po prostu specjalistyczna książka dot. danego tematu – im grubsza tym lepsza, choć optymalne rozwiązanie to około 250-300 stron.


Generalnie to chyba najkrótszy mój wpis na tym blogu, ale – no cóż, przekazuję Ci konkrety, zamiast lać wodę. 🙂


To ostatni już – trzeci wpis poświęcony tematyce Portfolio.
Jeśli go ominąłeś, ominęłaś poprzednie, czym prędzej nadrób zaległości:
– Po co Ci Portfolio?
– Cechy Dobrego Portfolio




Polub fanpage BrainDesign na Facebooku aby być na bieżąco z nowymi wpisami
oraz cotygodniowymi wydarzeniami!


To co robi teraz jest lepsze od tego co robił pół roku temu, ale co będzie robił za pół roku będzie jeszcze lepsze niż to, co robi teraz – w każdej dziedzinie, którą się zajmuje, ponieważ jak twierdzi, jak się nie rozwija to się zwija. Uważa, że na wszystkim jesteśmy w stanie zarabiać, cokolwiek przychodzi nam do głowy, cokolwiek lubimy robić, jesteśmy w stanie mieć z tego zysk.

Artysta, autor bloga, projektant, grafik komputerowy, barista. Na codzień mieszka we Wrocławiu, prowadzi bloga BrainDesign, robi to co lubi i ma z tego frajdę. Fan pozytywnego myślenia, standupu, rozwoju osobistego oraz dobrej kawy. W wolnych chwilach łapie chwile na zdjęciach, czyta ciekawe książki, bawi się w Social Mediach, a także przegląda YouTube’a podziwiając występy sztuki Flair czy inspirujące wystąpienia z TED/TEDx’owych konferencji.

Wczytaj więcej

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Sprawdź także

10 Nagłówków, które przyciągają uwagę Cz.2

Pierwsza część z serii cieszyła się zainteresowaniem, więc pora na część drugą, czyli kole…