100 wpis na blogu

Minął ponad rok, a na blogu zdołałem już uzbierać 100 wpisów. Dzisiejszy – setny – wpis będzie więc podsumowaniem mojej blogowej kariery.

100 wpisów na blogu w rok? No nie do końca. 🙂 Kto zna moje poprzednie projekty, tj. Wierzchu-ART czy BEntensive zapewne kojarzą, że za czasów ich istnienia także tworzyłem blogi, gdzie uzbierałem kilkadziesiąt wpisów, ale zaledwie część z nich udostępniłem na łamach bloga BrainDesign. Nie zmienia to jednak faktu, że dzisiejszy wpis jest już setnym, a gdyby dodać wszystkie z poprzednich blogów byłoby jeszcze kilkadziesiąt. 🙂

Skąd pomysł na prowadzenie bloga?

Pomysł wziął się jak każdy – z głowy. Od dłuższego czasu miałem w głowie nazwę „BrainDesign”, ale ni cholery nie wiedziałem pod co to podpiąć. Był blog Bentensive, z którego część wpisów przerzuciłem na Wierzchu-ART, ale jednak nie wiedziałem co z tym BrainDesign. Gdzieś tam w wolnych chwilach robiłem jakieś rysunki, szkice logo, ale nieszczególnie wiedziałem jak to połączyć. Jednak pewnego dnia dostałem jakby olśnienia. Miałem mało wolnego czasu, ponieważ pracowałem na etacie, do tego robiłem sporo małych projektów, więc i pisanie bloga na Wierzchu-ART było utrudnione. Postanowiłem zamknąć stronę Wierzchu-ART, która w głównym założeniu służyła jako moje portfolio z projektami, a jakiś czas później, a konkretniej początek 2017 roku, powstał blog BrainDesign, czyli połączenie rozwoju osobistego, edukacji biznesowej, projektowania graficznego oraz tworzenia stron internetowych.

Od tego czasu zrezygnowałem z przyjmowania każdego zlecenia na zaprojektowanie czegoś – zacząłem wybierać zlecenia na podstawie wielu czynników, tj. atrakcyjność projektu, coś nowego, prestiżowość, dogadywanie się z klientem czy kasa. No cóż, zajmując się projektowaniem wtedy prawie 6 lat trzeba było jakoś się ukierunkować, zamiast akceptować każdy projekt.

 

Trening samodyscypliny

Przez ograniczony czas oraz drobne rozleniwienie się postanowiłem regularnie pisać bloga. Nie spodziewałem się, że tak bardzo wpłynie to na moje życie, na moją dyscyplinę. Tworząc BrainDesign postanowiłem publikować co sobotę wpis na jeden z 4 w/w tematów. Nie trzeba było długo czekać aby zauważyć tego efekty. Choć na początku miewałem chwile zwątpienia, była sobota rano, wpis na bloga nie skończony i myśli „aa nic się przecież nie stanie jak wrzucę go w niedzielę”. Oj stało by się, zapewne gdybym wtedy nie wstał i nie opublikował wpisu, bloga być może już by nie było, ale jednak wstałem, skończyłem i dziś jest moja mała rocznica – 100 wpis na blogu BrainDesign.

Wyćwiczył on we mnie taką dyscyplinę, taką regularność, że potrafię nie spać przez 2 dni, aby przygotować materiał na wpis, skończyć książkę, aby napisać jej recenzję – tak, to sytuacje autentyczne. Gdy na początku miewałem sytuacje, że nie wiedziałem o czym pisać, to obecnie mam przy sobie ciągle notatnik, bo pomysły na wpisy pojawiają się same z siebie.

Zadeklarowanie sobie, że co sobotę coś publikuję, co drugi wtorek wrzucam recenzję, wpłynęło na moją psychikę bardzo mocno i bardzo mnie zmieniło – z mojej perspektywy na plus. Mam jeszcze kilka takich cotygodniowych, comiesięcznych deklaracji i dają mi mega motywację jak patrzę na nie z perspektywy czasu.

 

Zarabianie na blogu

Często znajomi czy nieznajomi pytają mnie czy ja tak właściwie coś z tego pisania mam, czy jakoś na tym zarabiam? Mówiąc wprost, początki były ciężkie, ponieważ i zasięgi były niewielkie, a o dochodach nie miałem co myśleć. Jednak po około 7-8 miesiącach popularność bloga wzrosła, częstsze odwiedziny, stali goście, więc postanowiłem wrzucić kilka reklam. Co prawda nie dają one 5 cyfrowych dochodów, ale zawsze to coś daje – przy obecnym stanie więcej niż wcześniej.

W międzyczasie szukałem metody na regularne czytanie książek. Nazbierało mi się ich trochę i to trochę ciągle rośnie – obecnie jestem na tym etapie, że kończy mi się drugi regał na nie. 😉 Z kolekcjonowaniem książek nie było tak źle jak z ich regularnym czytaniem, więc potrzebowałem jakiegoś dodatkowego bodźca, który mnie popchnie w kierunku ich czytania. Tak też postanowiłem zacząć pisać i publikować recenzje, nie mając o recenzjach zielonego pojęcia. Jednak przejrzałem kilka stron, gdzie znalazłem wskazówki jak pisać recenzje i zacząłem dodając kilka elementów od siebie, a aby po przeczytaniu książki pamiętać co w niej było, zaznaczam cytaty, a pisząc recenzję spisuję je do osobnego PDFa, którego zawsze dorzucam pod recenzją na blogu. I tak recenzje stały się moim kolejnym dodatkowym dochodem z bloga.

Idąc tym tropem, zapewne domyślasz się, że dochód z mojego bloga za duży nie jest – zgadza się. Natomiast zacząłem go pisać bardziej z potrzeby wyćwiczenia w sobie regularności – pomysł na dodatkowy zarobek z bloga pojawił się dopiero później.

 

Co dalej?

Setny wpis to dla mnie osiągnięcie, jakiś punkt na drodze prowadzenia bloga. Jest to pora, na jakieś zmiany, nowości, dlatego pokrótce o nadchodzących zmianach:

  • Lifting logo – jak być może zauważyliście, logo BrainDesign lekko się zmieniło, drobne poprawki sprawiły, że wygląda bardziej przyjaźnie i prościej. Myślałem o tym już jakiś czas temu, ale nie było na to czasu, jednak pojawiła się okazja – 100 wpis, czyli taka mała rocznica, więc drobny lifting nie zawadził;
  • Nowe serie wpisów – od dłuższego czasu niewiele wpisów publikuję w tematach projektowania czy tworzenia stron www i zastanawiałem się co z tym zrobić. Przewinęła się przez moją głowę myśl o usunięciu tych dwóch działów, jednak nie takie było założenie tworząc bloga. W związku z tym aby nieco odświeżyć te działy, wkrótce pojawią się nowe serie – na tę chwilę mam w zamyśle dwie serie dotyczące tworzenia stron www oraz dwie dotyczące projektowania, oraz…
  • LIVE’y – czyli uwielbiane przez wielu i mega popularne obecnie na Facebooku czy YouTubie. Tak, zamierzam prowadzić Live’y, w których będę pokazywał w miarę możliwości krok po kroku jak pracuję nad projektem. Będę pokazywał jak wygląda od zaplecza projektowanie logo, materiałów reklamowych, retusz zdjęć, badania UX itp.;
  • Książka o zarabianiu za zdjęciach – po publikacji Darmowego eBooka o Zarabianiu na Zdjęciach robionych Telefonem wspomniałem o grubszej książce na ten temat. Mógłbym napisać oczywiście, że jest w przygotowaniu, ale nieszczególnie lubię kłamać. Ostatnimi czasy borykam się z kilkoma większymi problemami, przez które mam ograniczony czas i pisanie książki musiałem odłożyć na dalszy plan. Mam co prawda przygotowany obszerny spis treści i napisane kilka stron, jednakże z dalszym pisaniem muszę się wstrzymać. Ale jedno jest pewne – będzie! 🙂
  • Nowe projekty – jestem człowiekiem o szerokim spektrum zainteresowań, jednak jakby się zastanowić można je łatwo skategoryzować i wrzucić do jednego pudełka z podpisem „Artysta”. Do tego szerokiego spektrum zalicza się m.in. fotografia, kaligrafia, projektowanie graficzne, występy na scenie, muzyka, taniec, flair, latte art i kilka jeszcze innych tematów i co do niektórych z nich wkrótce będę ruszał z nowymi projektami. Jeśli o fotografię chodzi to już coś się dziejePhone’O’Graphy, czyli – nazwa nieprzypadkowa, ponieważ nawiązuje do fotografii, phone do telefonu, a O w środku tworzy sygnet w logo w postaci przysłony. Także stay tuned i obserwujcie fanpage BrainDesign na Facebooku, gdzie na pewno pojawi się informacja na ten temat.

 

Tymczasem dziękuję Wam za regularne odwiedziny, zainteresowanie tematami poruszanymi na blogu, podrzucanie propozycji i po prostu – że jesteście. 🙂

To co robi teraz jest lepsze od tego co robił pół roku temu, ale co będzie robił za pół roku będzie jeszcze lepsze niż to, co robi teraz – w każdej dziedzinie, którą się zajmuje, ponieważ jak twierdzi, jak się nie rozwija to się zwija. Uważa, że na wszystkim jesteśmy w stanie zarabiać, cokolwiek przychodzi nam do głowy, cokolwiek lubimy robić, jesteśmy w stanie mieć z tego zysk.

Artysta, autor bloga, projektant, grafik komputerowy, barista. Na codzień mieszka we Wrocławiu, prowadzi bloga BrainDesign, robi to co lubi i ma z tego frajdę. Fan pozytywnego myślenia, standupu, rozwoju osobistego oraz dobrej kawy. W wolnych chwilach łapie chwile na zdjęciach, czyta ciekawe książki, bawi się w Social Mediach, a także przegląda YouTube’a podziwiając występy sztuki Flair czy inspirujące wystąpienia z TED/TEDx’owych konferencji.

Wczytaj więcej

Dodaj komentarz

Sprawdź także

Blog Conference Poznań 2018 – Relacja z eventu

W dniach 21-22 Kwietnia 2018 w Poznaniu odbyła się kolejna edycja konferencji Blog Confere…